Reklama

Reklama

Na Syberii trwa walka z wąglikiem

Na Syberii trwa przesiedlanie hodowców reniferów do namiotów w specjalnie stworzonych miasteczkach. Powodem jest wybuch epidemii wąglika, niebezpiecznej choroby zakaźnej, która ze zwierząt przenosi się na ludzi.

Rosyjskie Ministerstwo do Spraw Nadzwyczajnych stworzyło osiem miasteczek namiotowych. Hodowcy są do nich kierowani po przejściu badań lekarskich i dezynfekcji ubrań. Będą tam mieszkać do czasu przesiedlenia do specjalnie zrobionych szałasów koczowniczych.

Obecnie są one ustawiane w tych rejonach tundry, gdzie nie stwierdzono występowania wąglika u zwierząt.

Z powodu choroby do szpitali trafiło 100 hodowców reniferów i członków ich rodzin w Jamało-Nienieckim Okręgu Autonomicznym.

Zakażenie bakterią potwierdzono u 24 osób. 12-letni chłopiec zmarł.

Reklama

Do tej pory z powodu epidemii wąglika padło 2500 reniferów. 58 tysięcy sztuk zaszczepiono.

Rosyjska armia skierowała na zagrożone tereny specjalny, nowoczesny sprzęt do dezynfekcji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne