Reklama

Reklama

Moskwy strzegą tysiące policjantów i żołnierzy

Tysiące policjantów i żołnierzy strzeże bezpieczeństwa mieszkańców Moskwy. W związku z uroczystościami 70 rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, władze stolicy podjęły niebywałe wręcz środki ostrożności.

Większość centralnych ulic rosyjskiej stolicy została wyłączona z ruchu. Bez specjalnej przepustki nie można dostać się na żaden z placów okalających Kreml. Kordony policji i czuwający na każdym kroku funkcjonariusze służb specjalnych już od kilkunastu godzin strzegą bezpieczeństwa gości, których prezydent Rosji zaprosił na Paradę Zwycięstwa.

Reklama

Defiladę żołnierzy i przejazd ciężkiego sprzętu wojskowego obejrzą ambasadorowie państw akredytowanych w Rosji, w tym ambasador Polski Katarzyna Pełczyńska - Nałęcz. Obok Władimira Putina zasiądą przywódcy państw, które wzięły udział w II wojnie światowej. Wiadomo, że na trybunie honorowej pojawią się przedstawiciele: Chin, Indii i Sekretarz Generalny ONZ. Kto jeszcze zdecyduje się zasiąść na Placu Czerwonym, nie wiadomo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy