Reklama

Reklama

Moskwa balonów, kwiatów i ludzi pracy

Kilkadziesiąt tysięcy związkowców i zwolenników Władimira Putina przemaszerowało ulicami Moskwy. Uczestniczący w pierwszomajowym pochodzie domagali się poszanowania praw pracowniczych i wyższych pensji.

Transparenty, kolorowe baloniki i związkowe flagi powiewały nad głowami maszerujących związkowców. Przyłączyli się do nich także działacze rządzącej partii Jedna Rosja.

Uczestnicy pochodu pytani o sytuację ludzi pracy w Rosji, twierdzili że - "jest lepsza niż na Zachodzie". - Maszerujemy dziś aby domagać się godnego wynagrodzenia. Nam się wszystko podoba, ale pieniędzy mogliby dawać więcej - tłumaczą starsi mieszkańcy Moskwy.

Młodsi przekonują, że - w Rosji sytuacja jest znacznie lepsza niż na Zachodzie. - Ciągle nam pokazują w telewizji jakieś, strajki a u nas sami widzicie, cicho i spokojnie - dodają.

Jeszcze dziś ulicami Moskwy przejdą pierwszomajowe pochody ultralewicy i nacjonalistów.

Dowiedz się więcej na temat: Rosja | święto pracy | pochód

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje