Reklama

Reklama

Mocny sygnał z Izraela: Nie będziemy tego tolerować

Izraelski minister ds. służb specjalnych Israel Kac oświadczył w niedzielę, że uderzając dzień wcześniej w kluczowe irańskie obiekty w Syrii, Izrael wysłał do Teheranu jasny sygnał, że nie będzie tolerować u swych granic irańskiego przyczółka militarnego.

Minister Kac wskazał, że Irańczykom zajmie czas, aby - jak to ujął "przetrawić, zrozumieć i zastanowić się, skąd Izrael wiedział, jak trafić w te cele" irańskie na terytorium Syrii.

Po zestrzeleniu w sobotę irańskiego samolotu bezzałogowego, który został wysłany z Syrii i naruszył - jak twierdzi Izrael - jego przestrzeń powietrzną, izraelskie lotnictwo przeprowadziło naloty w Syrii. Izraelskie wojsko poinformowało, że uderzyło w cztery irańskie pozycje oraz osiem pozycji syryjskich, powodując znaczne szkody - podaje agencja Associated Press.

Reklama

Według organizacji Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka w izraelskich nalotach w Syrii śmierć poniosło co najmniej sześciu syryjskich żołnierzy i członków milicji sprzymierzonych z siłami reżimu w Damaszku.

Izrael wydał w ostatnim czasie szereg ostrych ostrzeżeń na temat zwiększonego zaangażowania Iranu wzdłuż izraelskich granic z Syrią i Libanem. Szyicki Iran wspiera siły prezydenta Syrii Baszara el-Asada w trwającym od 2011 roku konflikcie, a także Hezbollah - radykalną organizację szyicką z Libanu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama