Reklama

Reklama

Mocarstwa likwidują arsenały. Na czele Rosja

​Na świecie jest mniej broni jądrowej, ale staje się ona nowocześniejsza. Rośnie liczba konfliktów zbrojnych oraz misji pokojowych - wynika z raportu Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI).

Dziewięć mocarstw atomowych wciąż likwiduje arsenały jądrowe. W 2014 roku najwięcej takich głowic unieszkodliwiła Rosja, z 8 tys. do 7,5 tys. Według SIPRI Rosjanie jednak pozbywają się broni jądrowej w znacznie mniejszym tempie niż jeszcze 10 lat temu.

Reklama

W ub.r. Stany Zjednoczone zmniejszyły arsenał głowic jądrowych z 7,3 tys. do 7,26 tys. Jednocześnie, jak podkreślają autorzy raportu, zarówno Rosja jak i USA przeprowadzają rozległy i długoterminowy program modernizacji swoich głowic i ich systemów rakietowych.

Indie i Pakistan rozwijają produkcję broni jądrowej. "Program modernizacji broni jądrowej oznacza, że państwa te są niechętne do rezygnacji z arsenałów jądrowych w najbliższej przyszłości" - zauważa analityk SIPRI Shannon Kile.

Korea Północna wydaje się mieć bardziej zaawansowany program nuklearny niż początkowo przypuszczano, ale SIPRI zauważa, że poziom technologiczny tego kraju jest trudny do oszacowania.

Innym światowym trendem jest rosnąca liczba konfliktów zbrojnych oraz wojen. Według wstępnych danych 2014 rok był pod tym względem najbardziej brutalny od 2000 roku. Wiele konfliktów, które wybuchły w ub.r., trudno było przewidzieć. Niewiele wcześniej wskazywało na aneksję Krymu przez Rosję, czy sukcesy Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku.

SIPRI stwierdza, że liczba misji pokojowych rośnie, jednocześnie maleje liczba osób w nich uczestniczących.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne