Reklama

Reklama

Migracja do Wielkiej Brytanii z państw UE jest najniższa od czasów rozszerzenia

Migracja netto z państw Unii Europejskiej do Wielkiej Brytanii spadła w ciągu 12 miesięcy - od lipca 2018 do czerwca 2019 - do najniższego poziomu od 2003 roku, czyli czasów sprzed otwarcia rynku pracy dla nowych państw UE - podał brytyjski urząd statystyczny ONS.

W omawianym okresie do Wielkiej Brytanii przyjechało z zamiarem przynajmniej rocznego pobytu 199 tys. obywateli państw UE. Natomiast wyjechało z niej 151 tysięcy osób, co z kolei jest najwyższą liczbą w historii i oznacza dwukrotny wzrost wobec poziomu sprzed sześciu lat.

Różnica między liczbą obywateli UE przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii i wyjeżdżających wyniosła zatem 48 tys. i jest to najniższy wynik od 2003 r. Dla porównania, w 2015 i na początku 2016 roku migracja netto z państw UE osiągnęła rekordowe poziomy, przekraczając 200 tys. rocznie. Wyraźnie widać zatem, że trend spadkowy zaczął się od czasu referendum z czerwca 2016 r. w sprawie wyjścia z UE.

Reklama

W szczególności zwraca uwagę duży spadek imigracji z ośmiu państw Europy Środkowo-Wschodniej, które do UE zostały przyjęte w maju 2004 roku (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia, Litwa, Łotwa i Estonia). Według ONS w drugiej połowie 2018 i pierwszej połowie 2019 r. przyjechało z tych państw łącznie 37 tys. osób, a wyjechało 42 tysiące, co oznacza migrację netto na poziomie minus 5 tys. (ONS nie przedstawił danych w rozbiciu na poszczególne kraje).

Jeśli chodzi o ogólny poziom migracji, to wyniósł on w badanym okresie 212 tys., co jest najniższą liczbą od prawie sześciu lat. Ale to wciąż ponad dwa razy więcej niż obiecywała w trzech poprzednich programach wyborczych rządząca Partia Konserwatywna.

Do Wielkiej Brytanii przyjechało łącznie 609 tys. osób, a wyjechało z niej 397 tys. osób. W obu przypadkach składają się na te liczby obywatele państw UE i obywatele pozostałych państw, ale też Brytyjczycy powracający bądź wyjeżdżający z kraju.

Wobec spadającej migracji netto z krajów UE i większej liczby Brytyjczyków, którzy wyjeżdżają, niż wracających (o 65 tysięcy w badanym 12-miesięcznym okresie), do utrzymującego się zbliżonego poziomu migracji netto w największym stopniu przyczyniają się obywatele pozostałych państw. W drugiej połowie ubiegłego i pierwszej połowie tego roku przyjechało ich do Wielkiej Brytanii 344 tys., a wyjechało 115 tys.

O ile w tej ostatniej grupie liczba wyjazdów z Wielkiej Brytanii utrzymuje się od kilku lat na stałym poziomie, to od 2013 roku zwiększa się liczba przyjeżdżających (w ciągu tych sześciu lat z niespełna 250 tys. do prawie 350 tys. osób rocznie). Według ONS głównym powodem wzrostu liczby imigrantów spoza UE jest podjęcie studiów na brytyjskich uniwersytetach.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje