Reklama

Reklama

Menu trzymane w tajemnicy, dworski ceremoniał. Kulisy noblowskiego balu

Po oficjalnym wręczeniu Nagród Nobla laureatów nadszedł czas na bankiet noblowski w sztokholmskim ratuszu. Pół kilometra lnianych obrusów, cenna porcelana i najlepsi szefowie kuchni... Zobacz, jak wyglądała "najbardziej snobistyczna impreza w Szwecji".

Punktualnie o godz. 19 rozpoczęła się jedna z najsławniejszych imprez na świecie - noblowski bankiet.

Reklama

65 stołów, ustawionych w Sali Błękitnej sztokholmskiego ratusza, przykrytych zostało 500 metrami lnianych obrusów i nakrytych cenną, porcelanową zastawą. Tematem tegorocznej dekoracji stołów i sali były "interakcje pomiędzy człowiekiem a naturą". Dekoracja stołu dla gości honorowych została zainspirowana "letnią łąką w pełnym rozkwicie".

Menu trzymane w tajemnicy

Za menu tegorocznego bankietu noblowskiego odpowiadali Sebastian Gibrant oraz Daniel Roos (desery). Menu utrzymywane było w tajemnicy do ostatniej chwili. W ubiegłych latach często zawierało dziczyznę i inne elementy kuchni nordyckiej, w tym płody runa leśnego. 

Goście mieli też możliwość zamówienia potraw wegetariańskich.

Kwiaty z włoskiego San Remo

Sala została przyozdobiona kwiatami sprowadzonymi z włoskiego San Remo, gdzie Alfred Nobel spędził ostatnie lata życia i zmarł. 

Miasto podarowało w tym roku 25 tys. kwiatów, które posłużyły do ozdobienia zarówno filharmonii, gdzie wręczone zostały nagrody, jak i sali bankietowej. 

Ceremoniał dworski

Program trzygodzinnego bankietu został ustalony bardzo precyzyjnie i obowiązywał na nim ceremoniał dworski. Możliwości jego naruszenia są wprost nieograniczone. Generalnie nie powinno się robić niczego, czego nie robi król - to on rozpoczyna bankiet i kolejne dania. 

Szymborska i jej papieros z królem

W historii noblowskich bankietów zapisała się Wisława Szymborska, która tak bardzo chciała zapalić papierosa, że udało się jej namówić króla na wspólnego "dymka". 

Również Olgę Tokarczuk fotografowie notorycznie przyłapywali na papierosie przed Grand Hotelem.

Podczas bankietu tegoroczni laureaci wygłosili krótkie przemowy - podziękowania. Olga Tokarczuk zabierała głos jako czwarta.

"Najbardziej snobistyczna impreza w Szwecji"

"Najbardziej snobistyczna impreza w Szwecji, przedmiot westchnień i pożądań wielu jej mieszkańców. Odbywa się w Ratuszu, który stoi na Wyspie Królewskiej - Kungsholmen. Imponujące rozmiarami gmaszysko, zbudowane w roku 1933 z ciemnoczerwonej, ręcznie wyrabianej cegły, stanowi przedziwną mieszankę stylów, połączenie średniowiecza z renesansem i Bóg wie, z czym jeszcze. Bardzo pojemne - bez trudu mieści w ogromnej Sali Błękitnej 1250 gości" - komentowała dziennikarka Elżbieta Sawicka bankiet noblowski w tekście poświęconym Noblowi Wisławy Szymborskiej. 

Bankiet noblowski zakończył się ok. godz. 23. Po części oficjalnej w Sali Złotej na piętrze przewidziane są tańce.

Zwykli Szwedzi też świętują

10 grudnia jest obchodzony w Szwecji jako Dzień Nobla. Nie jest to dzień wolny pracy, ale mimo to wielu Szwedów organizuje wieczorami małe przyjęcia, a rodziny wspólnie oglądają relację telewizyjną z bankietu. Komentowane są wytworne stroje pań, wystrój sali oraz menu. 

Muzeum Nagrody Nobla zaprasza w tym dniu na darmowe zwiedzanie. W muzealnej kawiarni można zamówić dania wzorowane na noblowskim menu z lat poprzednich. Dla mieszkańców Sztokholmu 10 grudnia oznacza także zamknięte dla ruchu centrum miasta oraz ogromne korki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje