Reklama

Reklama

Mauritius po raz pierwszy w swej historii wybrał na prezydenta kobietę

Parlament Mauritiusa, wyspiarskiego państwa w południowo-zachodniej części Oceanu Indyjskiego (1,3 mln ludności) po raz pierwszy w dziejach wybrał w czwartek na prezydenta kobietę, 56-letnią specjalistkę w dziedzinie bioróżnorodności, dr Ameenah Gurib-Fakim.

Premier Mauritiusa Anerood Jugnauth w oświadczeniu złożonym po wyborze pani Gurib-Fakim powiedział: "To historyczna chwila. Zawsze wierzyłem w równość płci".

Reklama

Gurib-Fakim zajęła miejsce dotychczasowego prezydenta Rajkeswura Purryanga, który w ubiegły piątek oznajmił, że ustępuje z zajmowanego od trzech lat stanowiska na podstawie porozumienia zawartego z premierem kraju.

Na Mauritiusie odbyły się w grudniu ub. roku wybory parlamentarne, w których opozycyjna koalicja pod przewodnictwem Jugnautha, eksprezydenta i obecnego premiera, odniosła miażdżące zwycięstwo zdobywając trzy czwarte mandatów w Zgromadzeniu Narodowym.

Mauritius jest ustabilizowaną demokracją od czasu uzyskania niepodległości w 1968 roku, a gospodarka kraju należy do najlepiej rozwiniętych w Afryce. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje