Reklama

Reklama

Matka zamachowca z Londynu: Wylałam wiele łez

Brytyjskie media dotarły do matki zamachowca z Londynu, która w rozmowie powiedziała, że odcina się od syna i potępia jego czyn. Dodała równie, że jest "zszokowana, zasmucona i wstrząśnięta" tym, co się stało.

Khalid Masood urodził się w 1964r. w hrabstwie Kent jako Adrian Russel Elms. Po przejściu na islam posługiwał się różnymi tożsamościami. Do czerwca ubiegłego roku Khalid Masood mieszkał w Birmingham z żoną i dziećmi - podaje BBC.

Reklama

W poniedziałek brytyjskie media dotarły do matki zamachowca, mieszkającej w Walii Janet Ajao. Kobieta w rozmowie z dziennikarzami powiedziała, że "wylała wiele łez nad losem ludzi, których dopadł ten tragiczny incydent". Dodała również, że odcina się całkowicie od tego, czego dopuścił się jej syn, potępia jego działania i nie popiera jego przekonań. Matka zamachowca wyraziła też wdzięczność dla osób, które obdarzają ją wsparciem.

Do zamachu doszło 22 marca po południu. Napastnik wjechał samochodem w grupę ludzi na Moście Westminsterskim, a następnie próbował dostać się na teren parlamentu, raniąc śmiertelnie nożem policjanta strzegącego bramy wjazdowej. Wkrótce potem sprawca został zastrzelony przez interweniujące służby bezpieczeństwa. 

Brytyjska policja podała informację, że nie ma dowodów na to, że Khalid Masood był powiązany z Państwem Islamskim (IS) lub Al-Kaidą, ale jasne jest, że wykazywał on zainteresowanie dżihadem. W ubiegłotygodniowym ataku zginęło pięć osób, w tym zamachowiec.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne