Reklama

Reklama

Marszałek Senatu rozpoczął wizytę w Iranie. "Wizyta ma polityczny charakter"

Spotkania z najwyższymi władzami w Teheranie oraz tworzenie dobrego klimatu dla polskich biznesmenów - to cele rozpoczynającej się w piątek trzydniowej wizyty marszałka Senatu Bogdana Borusewicza w Iranie. Marszałek odwiedzi także miejsca pamięci związane z Polakami.

Marszałek Senatu udaje się do Iranu na zaproszenie przewodniczącego irańskiego parlamentu, czyli Islamskiego Zgromadzenia Konsultatywnego Alego Laridżaniego; spotkanie obu polityków odbędzie się w sobotę w Teheranie.

Reklama

Borusewicz ma spotkać się z prezydentem Iranu Hasanem Rowhanim. Tematem rozmów mają być szeroko pojęte stosunki polsko-irańskie oraz sytuacja polityczna w regionie. Wśród zaplanowanych spotkań są także rozmowy z irańskim szefem MSZ Mohammadem Dżawadem Zarifem oraz z byłym prezydentem Alim Akbarem Haszemim Rafsandżanim.

W czasie swojej wizyty Borusewicz spotka się także z przewodniczącym Grupy Irańsko-Polskiej w parlamencie Iranu Wahidem Ahmadim.

"Przyjeżdżam na zaproszenie szefa irańskiego parlamentu; zatem moja wizyta ma charakter polityczny, na zasadzie nawiązania kontaktu z najważniejszymi irańskimi politykami" - powiedział PAP Borusewicz.

Podkreślił, że jego wizyta jest częściowo związana z niedawnym pobytem w Iranie wicepremiera, ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego, który był tam z misją gospodarczą, powiązaną z akcją Go Iran. Program ten ma wzmacniać naszą współpracę z Iranem.

Według danych resortu gospodarki, początek 2015 r. nie przyniósł widocznego ożywienia w relacjach handlowych między Polską i Iranem. Eksport do tego kraju w okresie styczeń - czerwiec br. wyniósł 18,5 mln euro i nieznacznie wzrósł w porównaniu z tym samym okresem w 2014 r., a import - 14,2 mln euro (wzrost o 3,7 mln euro). 

Największymi pozycjami w polskim eksporcie w 2014 roku były: ciągniki drogowe (9,6 proc.), maszyny do przetwórstwa rolno-spożywczego (do produkcji soków, 9,6 proc.) oraz sprzęt AGD (chłodziarko-zamrażarki, 7,7 proc.). Główne pozycje w imporcie to: orzechy pistacjowe (26,1 proc.), podroby (21 proc.) i suszone winogrona (15,4 proc.).

Branżą o szczególnie dużym potencjale wzrostu wymiany handlowej jest sektor rolno-spożywczy. Jest to branża, która cieszy się szczególnym zainteresowaniem ze strony irańskich przedsiębiorców.

Marszałek ocenił, że obecnie Iran - w związku z długotrwałym okresem nałożonych na ten kraj "ciężkich" sankcji - "ma spory dystans do pokonania, jeśli chodzi o swój przemysł, rolnictwo, handel". "To daje pole do popisu, do wejścia na irański rynek polskim firmom. Aby to się działo sprawnie, potrzebne są także kontakty polityczne" - podkreślił Borusewicz.

Marszałek Senatu zamierza odwiedzić cmentarze: Dulab w Teheranie i kwaterę polską na Cmentarzu Ormiańskim w Isfahanie. "W 1942 roku na ziemi irańskiej schronienie znalazły dziesiątki tysięcy polskich uchodźców, zarówno tych cywilnych jak i wojskowych, którzy zostali tu po ewakuacji żołnierzy generała Władysława Andersa. Irańczycy dobrze przyjęli wtedy Polaków; teraz dobrze opiekują się także polskimi miejscami pamięci. W trakcie wizyty chciałbym wyrazić wdzięczność za to" - powiedział Borusewicz.        

Marszałkowi Senatu w Iranie będą towarzyszyli m.in.: senator Włodzimierz Cimoszewicz oraz zasiadający w parlamentarnej grupie polsko-irańskiej senatorowie PO: Grażyna Sztark, Maciej Grubski i Bogusław Śmigielski.

Światowe mocarstwa osiągnęły 14 lipca porozumienie z Iranem, którego celem jest ograniczenie programu nuklearnego tego kraju. Według Zachodu program ten miał doprowadzić do wyprodukowania broni atomowej. Osiągnięty kompromis zakłada zniesienie nałożonych na Iran sankcji, lecz dopiero wówczas, gdy kraj ten spełni wszystkie warunki umowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne