Reklama

Reklama

Manifestacja tysięcy chorych na żółtaczkę typu C w Hiszpanii

Chorzy na żółtaczkę typu C manifestowali w sobotę w centrum Madrytu, domagając się "leczenia dla wszystkich".

Madrycką manifestację zorganizowała Platforma Cierpiących na WZW C (PLAFH), która domaga się od premiera Hiszpanii Mariano Rajoya, aby wszyscy pacjenci chorzy na ten rodzaj żółtaczki byli leczeni lekami najnowszej generacji.

Reklama

Podobna demonstracja odbyła się też w Barcelonie, a jej organizatorem było Katalońskie Stowarzyszenie Chorych na Żółtaczkę (ASSCAT). ASSCAT i hepatolodzy  domagają się przedstawienia i wdrożenia w ciągu dwóch miesięcy planu walki z WZW C. Twierdzą, że sytuacja jest bardzo poważna; także żądają powszechnej dostępności leczenia nowymi lekami.

Według cierpiących na WZW C w Hiszpanii dochodzi z powodu tej choroby do 12 zgonów dziennie, którym można zapobiec. WZW C bardzo długo przebiega bezobjawowo, cały czas podstępnie niszcząc wątrobę i doprowadzając najpierw do marskości, a potem raka.

Platforma w poniedziałek ma przedstawić w sądzie skargę na byłą minister zdrowia, polityki społecznej i równouprawnienia w rządzie Rajoya, Anę Mato, jako rzekomo odpowiedzialną za ponad 4000 zgonów, które miały miejsce w ostatnim roku z powodu braku finansowania zabiegów już zatwierdzonych w UE.

Przewodniczący PLAFH Mario Cortes zapowiedział kontynuowanie protestów ulicznych, zapewniając, że "z każdym dniem będzie nas coraz więcej". Według niego problem dotyczy nie tylko zapalenia wątroby typu C, ale także innych chorób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje