Reklama

Reklama

Manewry wojskowe w Korei. Północ straszy atakiem

Korea Południowa i Stany Zjednoczone rozpoczynają dziś wspólne manewry wojskowe na Półwyspie Koreańskim. W reakcji Pjongjang grozi atakiem nuklearnym na obydwa kraje. Tegoroczne ćwiczenia odbywają się w szczególnej atmosferze wzrostu napięć na Półwyspie, po wielokrotnych próbach rakietowych i teście jądrowym przeprowadzonym przez komunistyczną Północ.

Wspólne południowokoreańskie i amerykańskie manewry komunistyczna Północ zazwyczaj uznaje za przygotowania do agresji na swoje terytorium.

Reklama

W związku z rozpoczynającymi się dziś ćwiczeniami, północnokoreańska agencja prasowa podała, że jeśli z perspektywy Pjongjangu dojdzie do "najmniejszego śladu agresji", Korea Północna wystrzeli rakiety z głowicami nuklearnymi w kierunku Korei Południowej i USA.

W weekend władze Korei Południowej ostrzegły swoich obywateli przed możliwymi prowokacjami ze strony Północy. Według wywiadu, może dochodzić do prób uprowadzania na Północ obywateli Południa. Ma to związek z niedawną ucieczką na Południe zastępcy ambasadora Korei Północnej w Londynie.

Dowiedz się więcej na temat: Korea Północna | Korea Południowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy