Reklama

Reklama

Mali: W nalotach Francuzów zginął szef lokalnego IS

W przeprowadzonych w niedzielę w okręgu Menaki na północy Mali nalotach francuskiego lotnictwa zginął jeden z przywódców lokalnej gałęzi IS, czyli Państwa Islamskiego Wielkiej Sahary, Mohamed Ag Almouner - poinformował w poniedziałek francuski sztab generalny.

Wraz z porucznikiem Almounerem życie stracił też jeden z jego ochroniarzy - wskazał rzecznik sztabu płk. Patrik Steiger w rozmowie z AFP.

Reklama

Przywódca saharyjskiego Państwa Islamskiego, którego oddziały bojowe prowadzą działalność terrorystyczną na obszarze trzech państw - Mali, Burkiny Faso i Nigru, rezydował w jednym z obozowisk rozlokowanych w zalesionym i trudno dostępnym, pogranicznym regionie Gao.

Podczas nalotów francuskiego lotnictwa zginęła też kobieta i jej kilkunastoletni syn, a jeden z dżihadystów jest poważnie ranny - zaznaczył Steiger.

Rzecznik francuskiego sztabu generalnego podkreślił, że operacje francuskich sił zbrojnych w Mali planowane są w taki sposób, by z góry wykluczyć możliwość ofiar wśród ludności cywilnej i przeprowadzać je z największą precyzją. Nie zawsze się to jednak udaje. Wyraził współczucie wobec rodzin osób, które straciły życie.

W operacji, która rozpoczęła się w nocy z niedzieli na poniedziałek uczestniczyły dwa francuskie samoloty myśliwsko-szturmowe nowej generacji Dassault Mirage 2000 - wyjaśnia agencja AFP. Po nalotach do akcji weszły siły lądowe, które dotarły do obozu, gdzie zginął Ag Almouner.

W pięciu krajach regionu - w Mali, Nigrze, Burkinie Faso, Mauretanii i Czadzie - dyslokowanych jest łącznie ok. 4000 żołnierzy francuskich wchodzących w skład kontyngentów pokojowych.

W Mali dochodzi do licznych zamachów i ataków islamistów. Obok sił bojowych Państwa Islamskiego Wielkiej Sahary, które ma na swym koncie m.in. napad na siły wojskowe w Nigrze w październiku 2017, w którym zginęło 4 komandosów amerykańskich i 4 żołnierzy z armii Nigru, aktywne jest również malijskie ugrupowanie zbrojne Dżamaa Nusrat al-Islam wal-Muslimin - Grupa Wsparcia Islamu i Muzułmanów, które przeprowadza ataki na cywilne i wojskowe cele w Mali i poza jego granicami.

Siły pokojowe ONZ są obecne w Mali od 2013 r. Przybyły, aby pomóc w normalizacji sytuacji na północy kraju. Ich liczebność sięga 11 tys. W lipcu 2015 roku zostało zawarte porozumienie o zawieszeniu działań wojennych sygnowane przez władze w Bamako oraz przywódców rebelii Tuaregów na północy kraju. Rebelię tę wykorzystali islamiści dla siania chaosu w Mali oraz w jego sąsiedztwie.

Dżihadyści wykorzystują fakt, że granice między Mali, Nigrem i Burkiną Faso są bardzo słabo kontrolowane przez władze tych państw.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne