Reklama

Reklama

Makabryczny mord w Egipcie. Dwie osoby nie żyją

Do makabrycznej zbrodni doszło na Synaju w Egipcie. Nieznani sprawcy obcięli mężczyźnie głowę i zastrzelili jego 17-letniego syna - podaje AFP. Za mordem najpewniej stoją dżihadyści powiązani z samozwańczym Państwem Islamskim.

Do podwójnego zabójstwa doszło w poniedziałkowy wieczór w mieście Al-Arisz. Żadna grupa militarna nie przyznała się dotąd do zbrodni.

Podobne mordy były w przeszłości dziełem egipskich dżihadystów powiązanych z ISIS. Islamiści ścięli kilka osób i zamieścili ich zdjęcia w sieci, oskarżając ich o szpiegostwo na rzecz armii rządowej.

W tym regionie Egiptu działa Prowincja Synaj, ugrupowanie uznające zwierzchnictwo samozwańczego Państwa Islamskiego. Grupa odpowiada za morderstwo setek żołnierzy i policjantów egipskich.

Reklama

Prowincja Synaj ogłosiła także, że to ona odpowiada za rozbicie rosyjskiego samolotu. W tragedii, do której doszło 31 października zginęły 224 osoby.

Przedstawiciele grupy utrzymują, że umieścili wewnątrz samolotu ładunek wybuchowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy