Reklama

Reklama

Łotwa: Płonie las w parku narodowym oraz torfowiska w Kurlandii

Na zachodzie Łotwy pali się las i bagna w Parku Narodowym Kemeri. Od ponad 10 dni płoną też torfowiska w Kurlandii.

Pożar w Parku Narodowym Kemeri wybuchł wczoraj w pobliżu popularnego szlaku turystycznego, niedaleko jeziora Kanieris. Ogień zajął blisko 10 hektarów powierzchni. 

Reklama

Jak poinformował Janis Grava ze służb leśnych, nie ma zagrożenia rozprzestrzeniania się pożaru. Wpływ na to może mieć jednak wiele czynników, m.in. kierunek wiatru. 

Przyczyną pożaru było prawdopodobnie nieumyślne zaprószenie ognia przez któregoś z odwiedzających. Łotewskie służby pożarowe apelują do mieszkańców i turystów, aby nie wchodzić na teren parku do czasu aż sytuacja będzie całkowicie opanowana. 

Od ponad 10 dni Łotwa zmaga się też z pożarami lasów oraz torfowisk w Kurlandii. Ogień swoim zasięgiem objął tam powierzchnię ponad 1200 hektarów. 

Inta Palkavniece, rzeczniczka łotewskiej Państwowej Straży Pożarnej i Służb Ratowniczych poinformowała, że miejscami płomienie zostały opanowane. Jednak nadal duża część torfowisk jest zajęta przez ogień. Walka z pożarami prowadzona jest z ziemi i powietrza. Biorą w niej udział trzy śmigłowce, w tym helikopter z Białorusi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje