Reklama

Reklama

Londyn: Autobus wjechał w sklep. Są ranni

Piętrowy autobus (double-decker bus) uderzył w sklep na Lavender Hill w południowym Londynie. Ściana frontowa sklepu uległa zawaleniu. Dwie pasażerki zaklinowały się na górnym pokładzie autobusu. Rannych zostało dziewięć osób - informuje BBC.

Do wypadku doszło w czwartek rano. Na miejsca zdarzenia wysłano pięć karetek pogotowia ratunkowego. Kobiety, które zaklinowały się w pojeździe, udało się uratować. 

Niewielkie obrażenia odniosło w sumie dziesięć osób. Trzy z nich wymagały hospitalizacji. Kierowca autobusu również został przewieziony do szpitala.

Jak relacjonował jeden z pasażerów, Andrew Matthews, autobus wpadł w poślizg, po czym uderzył w ścianę sklepu Poggen Pohl Kitchen Design Centre. "Gdy autobus się zatrzymał, zauważyłem zaklinowaną kobietę. Wołała o pomoc. Wszędzie było mnóstwo krwi" - mówił w rozmowie z BBC.

Reklama

Mieszkająca w pobliżu miejsca wypadku Solange Morin opowiadała, że pasażerka, która zaklinowała się w autobusie, była przerażona. Z pojazdu wydobywał się dym.

Sklep, w który uderzył pojazd, w momencie wypadku był jeszcze zamknięty. 

Wkrótce rozpocznie się dochodzenie wyjaśniające okoliczności wypadku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne