Reklama

Reklama

Liban: Mężczyzna ożył na swoim pogrzebie

Niecodzienna sytuacja w Libanie. Uznany za zmarłego mężczyzna ożył na swoim pogrzebie. Zszokowani żałobnicy natychmiast rzucili mu się na pomoc. Nagranie z cmentarza trafiło do internetu.

Incydent miał miejsce w mieście Hermel w północno-wschodnim Libanie. Jak poinformował "Gulf Today", żałobnicy zgromadzeni na cmentarzu w pewnym momencie zauważyli, że leżący w trumnie mężczyzna nagle się poruszył.  

Ludzie stojący najbliżej "nieboszczyka" rzucili się, aby udzielić mu pierwszej pomocy i próbowali go reanimować. Całe zdarzenie zostało nagrane przez świadków.

Na miejsce została wezwana karetka pogotowia. Mężczyzna został przewieziony do do szpitala. Jak informują lokalne media, zdziwieni cała sytuacją lekarze potwierdzili, że mężczyzna nadal żyje. Póki co nie wiadomo, dlaczego został uznany za zmarłego.

Reklama

12-latka "ożyła" godzinę po śmierci

Podobnych przypadków na całym świecie nie brakuje. W sierpniu 2020 roku media informowały o 12-latce z Indonezji, która ożyła podczas przygotowań do pogrzebu. 

Nastolatka, która chorowała na cukrzycę, została przez lekarzy uznana za zmarłą. Godzinę po śmierci rodzina zabrała ciało dziecka do domu, by przygotować je do pogrzebu. Podczas mycia zmarłej doszło do nieoczekiwanego zdarzenia. - Kiedy kąpano jej ciało, jej temperatura nagle wzrosła, a oczy się nagle otworzyły. Odkryliśmy, że jej serce znowu bije, a ciało się porusza - opowiadał lokalnym mediom ojciec dziewczynki. Na miejsce wezwano lekarzy, ale nie udało się uratować życia 12-latki. Ponownie stwierdzono jej zgon. Dziewczynkę pochowano. 

Rok wcześniej do podobnego przypadku doszło w Indiach. 20-letni Hindus został uznany przez lekarzy za zmarłego, a jego ciało zostało przekazane rodzinie. 

- Zdruzgotani szykowaliśmy się do pogrzebu, gdy nagle zauważyliśmy, że brat rusza kończynami. Natychmiast zabraliśmy go do szpitala im. Rama Manohara Lohii w Lucknow. Lekarze potwierdzili, że żyje i podłączyli Furqana do respiratora - powiedział magazynowi "India Today" Mohammed Irfan, starszy brat 20-latka. 

Mężczyzna przeżył, ale jego stan był krytyczny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje