Reklama

Reklama

Ławrow skrytykował USA. "To nie do przyjęcia"

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow oświadczył w piątek, że USA nie powinny były wykorzystywać zagrożenia atakiem ze strony Korei Północnej do rozmieszczenia w Korei Południowej amerykańskiego systemu obrony antyrakietowej THAAD.

"Nie do przyjęcia jest wykorzystywanie tej sytuacji jako pretekstu do znaczącej militaryzacji Azji Północno-Wschodniej oraz do rozmieszczenia (...) tam amerykańskiego globalnego systemu antyrakietowego" - powiedział Ławrow podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

Reklama

Na Półwyspie Koreańskim ma zostać rozmieszczony rakietowy system antybalistyczny THAAD, który według władz w Seulu i Waszyngtonie osiągnie gotowość operacyjną przed końcem 2017 roku. Sojusznicy podkreślają, że THAAD będzie się koncentrował wyłącznie na zagrożeniach jądrowych i rakietowych ze strony Korei Płn. i nie będzie wymierzony w inne kraje.

9 września północnokoreańskie media państwowe poinformowały, że Pjongjang przeprowadził udany test głowicy jądrowej w 68. rocznicę powstania Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej oraz że kraj jest w stanie instalować głowice nuklearne na strategicznych pociskach balistycznych.

Korea Północna czterokrotnie - w 2006, 2009, 2013 i w styczniu 2016 roku - dokonała prób z bronią atomową, które wywołały międzynarodowe protesty, a także spowodowały nałożenie na kraj sankcji gospodarczych przez RB ONZ. Korea Północna stale grozi zwiększaniem swego potencjału nuklearnego. Eksperci obawiają się, że reżim będzie w stanie skonstruować broń mogącą dosięgnąć USA.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy