Reklama

Reklama

Lawina w Afganistanie. Zginęło ponad 30 osób

Co najmniej 37 osób zginęło, a setki są uwięzione pod śniegiem, gdy w niedzielę wieczorem na górską wioskę w prowincji Badachszan w północno-wschodnim Afganistanie zeszła lawina - podały we wtorek władze prowincji.

Według wicegubernatora prowincji Shamsa Ul Rahmana potwierdzono śmierć 37 osób, lecz liczba ofiar może wzrosnąć.

Reklama

Lawina zeszła na 300-osobową wioskę Dasty w okręgu Darwaz w pobliżu granicy z Tadżykistanem.

Śmigłowce armii afgańskiej wraz z ratownikami dostały się do wioski i poszukują uwięzionych pod śniegiem. Dołączyły do nich ekipy ratunkowe, które przedzierały się do miejsca katastrofy prawie dwa dni.

"Droga do wioski jest nieprzejezdna" - powiedział rzecznik gubernatora prowincji.

Wicegubernator prowincji poinformował, że według wstępnych ustaleń spośród mieszkańców wioski przeżyły tylko trzy kobiety i dziecko, gdyż w czasie zejścia lawiny nie było ich na miejscu.

Obecna zima w Afganistanie jest najsroższa od 30 lat. Do tej pory w prowincji Badachszan śmierć z zimna i z powodu lawin poniosło 60 osób.

W lutym 2010 roku lawina zabiła 170 osób na przełęczy Salang.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje