Reklama

Reklama

Księżna Meghan zarzuca Pałacowi Buckingham obojętność, rasizm i utrwalanie kłamstw

W głośnym wywiadzie telewizyjnym księżna Sussex Meghan Markle zarzuciła Pałacowi Buckingham obojętność, rasizm i utrwalanie kłamstw. Zgodnie z jej relacją w rodzinie królewskiej były rozmowy dotyczące tego "jak ciemna może być skóra" jej syna, a ona sama miała myśli samobójcze.

Był to pierwszy wspólny wywiad z Meghan oraz jej małżonkiem księciem Harrym po wycofaniu się pary z pełnienia obowiązków w ramach brytyjskiej rodziny królewskiej i przeprowadzce do USA. W rozmowie przeprowadzonej przez gwiazdę talk show Oprah Winfrey "eksroyalsi" przedstawili powody decyzji i swoją wersję wydarzeń życia na królewskim dworze, zarzucając Pałacowi Buckingham obojętność, rasizm i utrwalanie kłamstw.

Reklama

W wywiadzie nagranym w Kalifornii księżna powiedziała, że przed przyjściem na świat Archiego - urodzonego w maju 2019 roku jej syna - w rodzinie królewskiej były rozmowy na temat tego "jak ciemna może być jego skóra". Przekazano jej również, że nie otrzyma on tytułu królewskiego oraz specjalnej ochrony przysługującej członkom monarchii.

Pytany przez Winfrey o dyskusje dotyczące koloru skóry jego syna książę Harry stwierdził: "Nigdy nie podam szczegółów o tej rozmowie".

Miała myśli samobójcze

Zdaniem syna księżnej Diany w artykułach brytyjskich tabloidów na temat jego małżonki "pobrzmiewały kolonialne tony". "Mimo tego nikt z mojej rodziny nic nie powiedział. To boli" - stwierdził.

Meghan komplementowała królową Elżbietę II. Z jej relacji wynika, że monarchini była dla niej serdeczna i pomocna. Jednocześnie amerykańska aktorka przyznała, że na królewskim dworze czuła się "uciszana".

Żona księcia Harry'ego - która w trakcie rozmowy miała na sobie bransoletkę księżnej Diany - ujawniła także, że pełniąc obowiązki członka rodziny królewskiej miała myśli samobójcze. Gdy jednak poprosiła o pomoc, ta została jej odmówiona. Argumentowano, że mogłoby to się źle odbić na wizerunku pałacu.

Harry i Meghan nie wrócą do pełnienia obowiązków

Wyczekiwana po dwóch stronach Atlantyku rozmowa wywołała natychmiast gorące dyskusje w mediach społecznościowych. Walcząca z brytyjskimi tabloidami para wzbudza nieprzerwane zainteresowanie mediów żądnych informacji dotyczących kulisów funkcjonowania dworu. Rywalizację stacji telewizyjnych o wywiad z Meghan i Harrym wygrała amerykańska CBS, przeprowadziła ją Winfrey, która prywatnie jest przyjaciółką księżnej Sussex.

Na początku 2020 roku Harry, młodszy syn następcy tronu księcia Karola i Diany, oraz jego amerykańska żona niespodziewanie ogłosili, że zamierzają wycofać się z pełnienia obowiązków i zacząć prowadzić bardziej prywatne życie, nie będąc pod nieustanną obserwacją mediów. To przesadna ingerencja tabloidów była - jak - sugerowali - jedną z głównych przyczyn tej decyzji.

Zgodnie z ustaleniami z resztą rodziny królewskiej, w ciągu 12 miesięcy od wycofania się miał zostać dokonany przegląd ich dalszej roli, ale niedawno poinformowano, że Harry i Meghan nie wrócą do pełnienia obowiązków. Para, która pobrała się w 2018 roku, mieszka wraz z synem Archiem w Kalifornii i spodziewa się drugiego dziecka. Tym razem będzie to - jak ujawniono w wyemitowanej w niedzielę rozmowie - dziewczynka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje