Reklama

Reklama

Książę William i książę Harry opublikowali wspólne oświadczenie

Bracia William i Harry postanowili wspólnie wydać oświadczenie, w którym zaprzeczają publikacjom na temat ich rzekomo złych relacji.

William, książę Sussex i Harry, książę Cambridge zaprzeczyli "fałszywym" twierdzeniom opublikowanym w "Timesie", jakoby ich relacje zostały w ostatnich czasach nadwyrężone przez zachowanie Williama. "The Times" zacytował źródło mówiące, że książę Harty i jego żona Meghan Markle czuli się "regularnie zastraszani" przez Williama oraz "odsunięci" od rodziny królewskiej.

Reklama

W wydanym oświadczeniu obaj bracia napisali, że artykuł w gazecie jest "obraźliwy".

"W brytyjskiej gazecie pojawiła się dziś fałszywa historia spekulująca na temat związku między księciem Sussex a księciem Cambridge. Dla braci, dla których tak bardzo ważne są problemy związane ze zdrowiem psychicznym, pisanie w tak jątrzący sposób jest obraźliwe i  szkodliwe" - napisali bracia William i Harry.

Doniesienia o rozdźwięku pomiędzy braćmi

W środę wieczorem książę Harry i księżna Meghan niespodziewanie ogłosili na Instagramie, że zamierzają zrezygnować z roli wysokich rangą członków rodziny królewskiej, chcą sami się utrzymywać oraz planują dzielić czas pomiędzy Wielką Brytanią a Ameryką Północną. Ich głównym zajęciem ma być obecnie fundacja charytatywna.

Według źródeł w Pałacu Buckingham para nie konsultowała tego kroku z nikim z rodziny królewskiej, a wielu jej członków poczuło się dotkniętych formą, w jakiej zostało to zakomunikowane.

35-letni Harry i jego żona od pewnego czasu wysyłali sygnały, że niezbyt dobrze odnajdują się w roli członków rodziny królewskiej. W październiku ubiegłego roku ujawnili, że życie pod nieustanną obserwacją mediów jest dla nich bardzo trudne. Harry, odnosząc się do doniesień medialnych o rozdźwięku między nim a jego starszym bratem, powiedział, że wraz z Williamem znajdują się na "innych ścieżkach".

Nie spędzili świąt Bożego Narodzenia z resztą rodziny, lecz wraz z synem Archiem udali się do Kanady. Po powrocie mówili o niesamowitej gościnności, której tam doświadczyli, czym podsycili spekulacje, że to w tym kraju zamierzają spędzać większość czasu.

W poniedziałek brytyjska królowa Elżbieta II spotkała  się  z najważniejszymi członkami rodziny królewskiej, aby osobiście przedyskutować przyszłą rolę księcia Harry'ego i księżnej Meghan.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje