Reklama

Reklama

​"Krwawy Księżyc" oglądany z okna samolotu. Bilety wyprzedane w dwie minuty

Australijskie linie lotnicze, pomimo trwającej pandemii, oferują nietypową podróż. Jak zapewniają, cel wyprawy nie ma znaczenia, bo pasażerowie wrócą do punktu, z którego wystartowali, jednak będąc kilkanaście kilometrów nad Ziemią będą mogli obserwować pełne zaćmienie Księżyca. Qantas informuje, że bilety sprzedały się w dwie i pół minuty.

Linie lotnicze mają nową ofertę dla spragnionych podróży Australijczyków. Kiedy normalne loty wciąż nie mogą się odbyć, Quantas zachęcają do podziwiania pełnego zaćmienia Księżyca z wysokości kilkunastu kilometrów. Zainteresowanych taką atrakcją nie zniechęcił fakt, że wrócą do punktu startu - bilety w cenach od 500 do 1500 dolarów zostały wyprzedane w "rekordowym czasie".

Z informacji przewoźnika wynika, że lot zapewnia spektakularny widok na Księżyc. 

Skąd bierze się kolor Księżyca?

Linia lotnicza podała w komunikacie prasowym, że współpracuje z astronomem, dr Vanessą Moss, aby zaprojektować "optymalną ścieżkę lotu nad Oceanem Spokojnym". Podróż zaplanowano na 26 maja. Wówczas podróżni będą mogli obserwować zjawisko, które NASA nazywa "zaćmieniem krwawego Księżyca". 

Reklama

W niektórych częściach świata Księżyc wydaje się przybierać czerwonawy odcień, który pochodzi od światła słonecznego przenikającego przez atmosferę ziemską. Amerykańska agencja kosmiczna dodaje, że "trudno przewidzieć", jak czerwony będzie Księżyc, ponieważ może mieć na to wpływ pył w atmosferze. Całkowite zaćmienie Księżyca, jedyne w 2021 roku, powinno być widoczne z Australii, Nowej Zelandii, niektórych terytoriów Pacyfiku i zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych.

Duże okna Dreamlinera

Lot Qantas odbędzie się na pokładzie Boeinga 787 Dreamliner, wybranym ze względu na duże okna. Podróż potrwa trzy godziny, rozpocznie i zakończy się w Sydney. Podróżni pozostaną w maseczkach ochronnych przez cały czas jej trwania i będą musieli zachować dystans. 

W październiku ubiegłego roku pierwszy lot australijskiej linii lotniczej donikąd trafił na pierwsze strony gazet, gdy bilety wyprzedały się w mniej niż 10 minut. Osoby, które zdecydowały się wziąć udział w takiej podróży określali ją jako "jedyne w swoim rodzaju doświadczenie".

Qantas był krytykowany przez niektórych za niepotrzebne spalanie paliwa w czasie, gdy kryzys klimatyczny powinien skłaniać do większego szacunku dla środowiska. Linie lotnicze zobowiązały się zrekompensować 100 proc. emisji dwutlenku węgla z październikowego lotu i planują zrobić to samo w przypadku nadchodzącej wycieczki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama