Reklama

Reklama

Królowa czeka na prawnuka lub prawnuczkę

Brytyjska królowa ma nadzieję, że jej prawnuk lub prawnuczka nie będzie dalej zwlekać z przyjściem na świat. Elżbieta II zwierzyła się 10-letniej uczennicy podczas wizyty w północno-zachodniej Anglii.

"Czy lepiej, żeby Kate miała chłopca, czy dziewczynkę?" - spytała uczennica, zapominając o zwyczajowym "Madam" i dygnięciu. "Chyba mi wszystko jedno" - odparła królowa i dodała: "Ale dobrze, żeby już się urodziło, bo wyjeżdżam na wakacje."

Reklama

Królowa rozmawiała z dziećmi podczas odwiedzin w Kendal w krainie jezior Lake District. Media wcześniej uwierzyły, że datą urodzin małego księcia lub księżniczki będzie 13 lipca. Mało precyzyjny komunikat dworu wspominał o połowie miesiąca. Brytyjska prasa traktuje więc ciążę księżnej Kate jako lekko przenoszoną i na wszelki wypadek stonowała doniesienia na jej temat.

Zimną krew zachowuje kuzynka i bliska przyjaciółka królowej Elżbiety 88-letnia Margaret Rhodes. Udzielając wczoraj wywiadu telewizji CNN powiedziała: "Każdy miewa dzieci i to bardzo miłe, ale ja się tym specjalnie nie ekscytuję." Kiedy prezenterka CNN Christiane Amanpour zaczęła ją przekonywać, że to przecież kwestia sukcesji, pani Rhodes odparła: "No dobrze, jestem gotowa się bardziej podniecić."

Dowiedz się więcej na temat: Elżbieta II | księżna Kate | dziecko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy