Reklama

Reklama

Kreml o decyzji Iranu: Sytuacja jest niepokojąca

- Władze Rosji ubolewają z powodu konsekwencji ograniczania przez Iran przestrzegania zobowiązań wynikających z umowy nuklearnej z 2015 roku - oświadczył w poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Dzień wcześniej, władze Iranu ogłosiły decyzję o rozpoczęciu wzbogacania uranu powyżej limitu określonego w tej umowie.

"Odnotowujemy te skutki z ubolewaniem. Rosyjska dyplomacja będzie kontynuować prace" - powiedział dziennikarzom Pieskow. Dodał, że zaistniała sytuacja jest "niepokojąca" i zaznaczył, że Rosja wcześniej ostrzegała przed konsekwencjami wycofania jednej ze stron z porozumienia.

Reklama

W niedzielę rzecznik rządu w Teheranie Ali Rabiei ogłosił, że Iran przechodzi do kolejnego etapu nieprzestrzegania porozumienia nuklearnego z 2015 roku i podnosi pułap wzbogacania uranu ponad poziom ustalony w układzie.

Wiceszef MSZ Iranu Abbas Arakczi tłumaczył, że jego kraj podjął takie działania, ponieważ pozostali członkowie umowy nie pomogli Teheranowi w stworzeniu systemu sprzedaży ropy, który omijałby sankcje Waszyngtonu. Ostrzegł, że jeśli taka sytuacja się utrzyma - Iran, co 60 dni, będzie dalej ograniczał swoje zobowiązania wynikające z porozumienia. Podkreślił zarazem, że strona irańska chce utrzymać umowę, ale jej postanowienia muszą być przestrzegane przez innych członków układu.

Napięta sytuacja na linii Iran-USA

Prezydent Donald Trump wycofał USA w 2018 roku z paktu nuklearnego z Iranem, jednak pozostałe mocarstwa, które sygnowały te umowę, chcą ją utrzymać w mocy. Jest to o tyle trudne, że Waszyngton nałożył sankcje na Iran i zagroził retorsjami wszystkim krajom i podmiotom, które tych ograniczeń nie będą respektować.

Iran zawiesił przestrzeganie niektórych zobowiązań wynikających z umowy nuklearnej już maju. To odpowiedź na jej wypowiedzenie przez Stany Zjednoczone i przywrócenie przez administrację Trumpa sankcji gospodarczych. Teheran zapowiedział wtedy, że jeśli pozostałe strony umowy nie podejmą kroków chroniących jego gospodarkę przed skutkami amerykańskich sankcji, to w ciągu 60 dni zacznie wzbogacać uran.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne