Reklama

Reklama

Koronawirus z Chin. Niemieckie i rosyjskie władze reagują na niepokojące doniesienia

Niemiecki rząd rozważa ewakuację swoich obywateli z regionu Chin dotkniętego koronawirusem. Z kolei rosyjskie linie lotnicze nie będą już przewozić turystów do Chin, a jedynie z powrotem do Rosji.

"Rozważamy teraz ewakuację wszystkich Niemców, którzy chcą opuścić dotknięty region" - oznajmił szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas na konferencji prasowej w Berlinie. 

Reklama

Jak dodał Maas, niemiecka ambasada w Pekinie wysłała do chińskiego miasta Wuhan - gdzie wybuchła epidemia - zespół pracowników, którzy mają na miejscu pomagać swoim rodakom. Zaapelował, by nie podróżować do Chin, chyba że jest to "absolutnie konieczne".

W okolicach Wuhan znajduje się około 90 obywateli Niemiec. MSZ RFN poinformowało, że na razie nie ma żadnych informacji, by którykolwiek z nich był zarażony koronawirusem.

Rosja: Loty zapełnione tylko w jedną stronę

Rosyjskie linie lotnicze realizują połączenia tylko z Chin, zabierając stamtąd turystów - poinformował w poniedziałek wiceszef Stowarzyszenia Operatorów Turystycznych Rosji (ATOR) Dmitrij Gorin. Przypadków koronawirusa w Rosji nie odnotowano.

"Od dnia dzisiejszego wszystkie rejsy do Chin będą realizowane tylko przy zapełnieniu w jedną stronę. Wczoraj takie loty zaczęto wykonywać do niektórych miast rosyjskich" - powiedział Gorin. Jak wyjaśnił, podjęto decyzję, by "nie zawozić już turystów do Chin, a realizować tylko ich planowy powrót".

24 stycznia rosyjski przewoźnik Aerofłot zaproponował klientom, by zwracali bilety do Chin lub zmienili daty podróży. Agencja RIA Nowosti podała w poniedziałek, że dotąd tylko jedno z rosyjskich biur podróży zaczęło przedterminowo zabierać z Chin turystów. Dwa inne biura przestały realizować wycieczki do Chin.

Przebadano ponad milion osób

Urząd Rospotriebnadzor poinformował w poniedziałek, że u ponad 100 osób podejrzewano zarażenie koronawirusem, ale u żadnej podejrzenia te się nie potwierdziły. Ogółem od 31 grudnia 2019 roku przebadanych zostało na obecność wirusa ponad 1,3 mln osób - powiedziała szefowa Rospotriebnadzoru Anna Popowa.

Wyjaśniła, że w Rosji stosowane są dwa rodzaje testów opracowane przez centrum naukowe Wektor. Oba trafiły do laboratoriów w 15 krajowych ośrodkach naukowo-badawczych.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapewnił w poniedziałek, że w Rosji podejmowane są "wszelkie niezbędne środki", by zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa.

Wcześniej wiceminister zdrowia Rosji Siergiej Krajewoj powiadomił, że jego resort rozpoczął prace nad stworzeniem szczepionki. Trwają rozmowy ze stroną chińską o możliwości otrzymania potrzebnego do takiej szczepionki materiału biologicznego.

Już ponad 81 ofiar śmiertelnych

W poniedziałek władze chińskie powiadomiły, że liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa wzrosła do 81. 76 śmiertelnych przypadków zarejestrowano w prowincji Hubei, której stolicą jest miasto Wuhan. Liczba osób zarażonych wzrosła na świecie do 2750, zdecydowana większość w Chinach.

Koronawirus z Wuhan wywołuje zapalenie płuc, które może być śmiertelne.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje