Reklama

Reklama

Koronawirus. Włosi wprowadzą powszechne testowanie. Na początek narciarski kurort

Na północy Włoch odbędą się powszechne testy mieszkańców na obecność COVID-19. Tak zdecydowały władze autonomicznej prowincji Bolzano-Alto Adige, które chcą przetestować 350 tys. dorosłych mieszkańców. To pierwsza na taką skalę akcja w Europie poza Słowacją.

Władze autonomicznej prowincji Bolzano-Alto Adige chcą pójść drogą Słowacji, w której rząd Igora Matovicza zdecydował o przetestowaniu wszystkich dorosłych mieszkańców - pisze słowacki DennikN.

Reklama

Bolzano-Alto Adige to kurort narciarski na północy Włoch, niedaleko Austrii i Szwajcarii. Region posiada autonomię z własnym rządem i parlamentem z siedzibą w Bolzano.

- Biorąc pod uwagę rozwój epidemii, samo zaostrzenie restrykcji może nie wystarczyć - powiedział Arno Kompatscher, gubernator Bozen-Südtirol. - Szybkie testy antygenowe rozpoczną się jeszcze w tym tygodniu. Celem jest zebranie 350 000 z nich w celu identyfikacji przypadków bezobjawowych. Testy na taką skalę zostały przeprowadzone na przykład na Słowacji - dodał Kompatscher.

Testują, by uratować sezon narciarski

- Usłyszałem w telewizji, że tam planują powszechne testowanie - powiedział Dino Margiotta, Włoch mieszkający w Rzymie. Przypomina, że region posiada autonomię i może zdecydować o takim rozwiązaniu. Jego zdaniem to próba uratowania sezonu narciarskiego. Wpływy z zimowej turystyki to ogromna część lokalnego budżetu.

Powszechne testowanie to nie jedyne ograniczenia w Bolzano. Nauczanie w szkołach odbywa się w trybie zdalnym. Młodsze dzieci mogą chodzić do przedszkola i młodszych klas szkół podstawowych, jedynie w przypadku, kiedy ich rodzice należą do grupy kluczowych pracowników, tzn. działają np. obszarze w ochronie zdrowia.

Poza tym obowiązują tutaj także ogólnokrajowe obostrzenia, które włoski premier Giuseppe Conte ogłosił z końcem października. Nie działają kina, teatry, siłownie, baseny, a restauracje i bary nie mogą działać dłużej niż do godziny 18.

Florencja przetestuje też studentów

Włochy są trzecim - po Hiszpanii i Francji - krajem w Europie, w którym liczba zakażonych COVID-19 przekroczyła milion. Najgorsza sytuacja jest właśnie na północy. Kraj - ze względu na liczbę zakażonych - podzielony został na trzy strefy. W czerwonej - z największą liczbą zakażeń - jest m.in. Bolzano.

Decyzja o przetestowaniu wszystkich dorosłych mieszkańców Bolzano-Alto Adige to pierwsza po Słowacji tej skali operacja w Europie. Wcześniej we Włoszech powszechne testowanie przeprowadzone jedynie w niewielkich gminach np. w regionie Wenecja Euganejska.

Masowe testowanie zapowiedziała także Florencja, która chce je wykonać u studentów. Szacuje się, że to około 35 tys. osób

Pilotażowy projekt powszechnego testowania przeprowadzono także w Liverpoolu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne