Reklama

Reklama

Kopacz złożyła kwiaty pod tablicą upamiętniającą wejście 2. Korpusu do Imoli

Premier Ewa Kopacz wzięła udział w niedzielę w drugim dniu obchodów 70. rocznicy wyzwolenia Bolonii przez 2. Korpus Polski gen. Władysława Andersa. Kopacz złożyła kwiaty pod tablicą upamiętniająca wejście polskich żołnierzy do miasta Imola.

Szefowa rządu spotkała się również z polskimi kombatantami.

Reklama

Podczas uroczystości szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Stanisław Ciechanowski podziękował "włoskim przyjaciołom za to, że zachowali pamięć o polskich bohaterach i o tym, że polscy żołnierze pod wodzą legendarnego dowódcy generała Władysława Andersa - generała polskich nadziei - walczyli, by Włochy, Europa i cały świat były wolne i demokratyczne".

- Nie byłoby wolnej i demokratycznej ojczyzny w 1989 roku bez walki naszych żołnierzy podczas II wojny światowej, w tym żołnierzy 2. Korpusu Polskiego we Włoszech - podkreślił Ciechanowski.

- Jesteście pokoleniem, które już w młodości przeszło do legendy - powiedział, zwracając się do kombatantów. - To wam zawdzięczamy wolność, a także to, że wszyscy wiedzieli, że ten naród nie da się złamać, ani w czasie wojny, ani po jej zakończeniu. Dziś Rzeczpospolita jest na szczęście wolna, a wy dajecie nam, młodszym pokoleniom, świadectwo prawdy, patriotyzmu i niezłomnej woli - zaznaczył Ciechanowski.

W sobotę polska premier uczestniczyła w uroczystościach na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bolonii, na którym spoczywa ponad 1400 polskich żołnierzy. Odprawiona została msza, modlitwa ekumeniczna oraz apel poległych.

"Polacy w bitwie o Bolonię" - zobacz archiwalne zdjęcia

Bitwa o Bolonię rozpoczęła się 9 kwietnia 1945 roku; trwała do 21 kwietnia. Była to jedna z ostatnich bitew stoczonych przez wojska alianckie na froncie włoskim. W walkach brali udział żołnierze 2. Korpusu Polskiego pod dowództwem generała Andersa. Przełamanie frontu pod Bolonią i wyzwolenie miasta miało decydujące znaczenie dla ostatecznej klęski Niemiec na froncie włoskim. 21 kwietnia 9. Batalion Strzelców Karpackich wkroczył jako pierwszy do Bolonii i zawiesił nad miastem polską flagę. Kilka godzin później do miasta dotarły oddziały alianckie.

Oddziały 2. Korpusu były owacyjnie witane przez ludność. 9. Batalion Strzelców Karpackich uzyskał miano "bolońskiego", a 17 dowódców otrzymało honorowe obywatelstwo miasta. Senat Bolonii wręczył polskim żołnierzom 215 specjalnie wybitych pamiątkowych medali. W bitwie bolońskiej zginęło 300 polskich żołnierzy, a 600 zostało rannych.

Dowiedz się więcej na temat: bitwa o Bolonię | Ewa Kopacz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy