Reklama

Reklama

Kontrowersyjna wypowiedź Donalda Trumpa o Władimirze Putinie

Donald Trump znalazł się w ogniu krytyki po wywiadzie dla telewizji Fox News. Podczas rozmowy o prezydencie Rosji dziennikarz stacji stwierdził, że Władimir Putin jest zabójcą. Trump odpowiedział wtedy, że USA też nie są niewinne.

W rozmowie wyemitowanej przed meczem Super Bowl Donald Trump powiedział, że darzy szacunkiem Władimira Putina. Zapytany dlaczego, odpowiedział, że szanuje wiele osób i że chciałby współpracować z Rosją - przede wszystkim w walce z Państwem Islamskim. "Ale Putin to zabójca" - stwierdził prowadzący rozmowę dziennikarz Bill O'Reillly. "My też mamy wielu zabójców. Uważasz, że nasz kraj jest taki niewinny? - tłumaczył amerykański prezydent.

Donald Trump podał przykład Iraku. "Popełniliśmy wiele błędów. Od początku byłem przeciwny wojnie w Iraku. Wiele osób zginęło. Jest wielu zabójców, wierz mi" - dodał prezydent USA.

Wypowiedź Donalda Trumpa wywołała zdecydowaną krytykę, także ze strony republikanów. Przywódca tej partii w Senacie Mitch MccConnel przypominał rosyjską inwazję na Ukrainie i powiedział, że nie można porównywać Rosji do USA. Senator Marco Rubio pytał retorycznie, kiedy amerykańskim przywódcom zdarzyło się zlecać otrucie przeciwników politycznych. Członkini Kongresu Liz Cheney wyraziła głębokie zaniepokojenie słowami prezydenta Trumpa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje