Reklama

Reklama

Kerry o sytuacji w Syrii: Osiągnęliśmy postęp

John Kerry - sekretarz stanu USA - poinformował w czwartek, że w prowadzonych przy mediacji Arabii Saudyjskiej rozmowach w sprawie zjednoczenia syryjskich ugrupowań opozycyjnych osiągnięto postęp, co przybliża perspektywę politycznego rozwiązania konfliktu w Syrii.

Arabia Saudyjska, która udziela znacznego wsparcia rebeliantom walczącym od ponad czterech lat z reżymem prezydenta Baszara el-Asada, zorganizowała w tym tygodniu wspólne obrady syryjskiej opozycji, co jest najbardziej jak dotąd ambitną próbą uzgodnienia jej jednolitego stanowiska na planowane międzynarodowe rozmowy pokojowe w Nowym Jorku.

Reklama

"Spotkanie w Arabii Saudyjskiej wydaje się w tej chwili być bardzo konstruktywne, ale uważam, że wszyscy zmierzają ku temu, że chcą szybko dojść do procesu politycznego. Zatem osiągnęliśmy postęp, ale mamy kilka istotnych kwestii do przezwyciężenia" - powiedział Kerry w kuluarach konferencji klimatycznej w Paryżu.

Dodał, że planowane na 18 grudnia wstępne spotkanie przed syryjskimi rokowaniami pokojowymi w Nowym Jorku nie zostało jeszcze potwierdzone, a strony czekają na wyniki odbywającej się w stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadzie konferencji.

Zorganizowano ją w chwili, gdy natężenie zbrojnego konfliktu w Syrii wzrosło przy jednoczesnej aktywizacji wysiłków dyplomatycznych na rzecz jego uregulowania, co pozwoliłoby ograniczyć exodus uchodźców i zmniejszyć napięcie w całym regionie.

Członek syryjskiej opozycyjnej Koalicji Narodowej Monzer Akbik powiedział  Reuterowi, że uczestnicy spotkania w Rijadzie uzgodnili powołanie 25-osobowej grupy kierowniczej, składającej się z przedstawicieli różnych ugrupowań politycznych i formacji zbrojnych, a także osobistości niezależnych.

Jeszcze w środę, w pierwszym dniu obrad ustalono, że Asad i członkowie jego ekipy nie powinni odgrywać żadnej roli w procesie przechodzenia Syrii do demokracji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy