Reklama

Reklama

Kazachstan: Córka prezydenta wiceprzewodniczącą parlamentu

Starsza córka prezydenta Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa została "jednogłośnie" wybrana na wiceprzewodniczącą madżlisu (parlamentu) - podały w czwartek jego służby prasowe. Po raz pierwszy w Kazachstanie kobieta uzyskała tak wysoką pozycję.

50-letnia Dariga Nazarbajewa została też wybrana na szefową koła parlamentarnego Nur Otan - partii jej ojca.

Dariga Nazarbajewa została w 2012 roku deputowaną. Kierowała też komisją izby niższej do spraw społecznych.

Reklama

W ciągu zeszłego roku prowadziła intensywną kampanię komunikacyjną dotyczącą jej pracy w madżlisie, nie wahając się sprzeciwiać ministrom lub afiszować u boku ojca podczas wydarzeń publicznych, jak zimowa olimpiada w Soczi.

Niepokorny mąż

Wybór Nazarbajewej potwierdza, że wróciła do łask prezydenta, który pozbawił ją wcześniej stanowiska wiceprzewodniczącej swojej partii. Niełaska spowodowana była działaniami jej byłego męża, którego oskarżono m.in. o szykowanie zamachu stanu.

Rachat Alijew należał do najbardziej wpływowych osób w Kazachstanie. Jego pozycja opierała się na małżeństwie z Darigą. Był on wraz z żoną posiadaczem największych mediów prywatnych w kraju, miał udziały w licznych przedsiębiorstwach, w tym w Nurbanku; sprawował funkcje szefa policji podatkowej i dwukrotnie wiceministra spraw zagranicznych.

Wymieniano go jako potencjalnego następcę Nazarbajewa. Dwukrotnie, w latach 2002 i 2007, tracił jego zaufanie i był "zsyłany" do Wiednia jako szef placówki dyplomatycznej Kazachstanu w Austrii i przy OBWE. Naraził się wszechmocnemu teściowi, gdy publicznie zadeklarował wolę startu w wyborach prezydenckich w 2012 roku, a także skrytykował zmiany w konstytucji umożliwiające Nazarbajewowi kandydowanie w kolejnych wyborach.

Dariga Nazarbajewa, która jest również śpiewaczką operową, rozwiodła się z Alijewem i na scenę polityczną wróciła dopiero po pięciu latach, w 2012 roku. 

Czwartkowe nominacje są rezultatem złożenia w środę dymisji przez premiera Serika Achmetowa. Na jego następcę prezydent Nazarbajew zaproponował szefa swojej administracji Karima Masimowa.

Masimow był już premierem Kazachstanu od 2007 do 2012 roku, po czym podał się do dymisji i został mianowany szefem administracji prezydenta. Zgodnie z obowiązującym w Kazachstanie prawem wraz z premierem ustępuje cały rząd. Niemniej obecni ministrowie będą pełnić swe funkcje do sformowania nowego rządu.

73-letni Nazarbajew stoi na czele Kazachstanu od ponad 20 lat. Pod jego rządami bogaty w węglowodory Kazachstan stał się atrakcyjnym krajem dla inwestorów zagranicznych. Prezydent jest jednak krytykowany za dławienie opozycji i niezależnych mediów.

Dowiedz się więcej na temat: Kazachstan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje