Reklama

Reklama

Katastrofalna powódź w Serbii. Ogłoszono żałobę

Rząd Serbii jednogłośnie przychylił się do wniosku premiera Aleksandara Vućića i ogłosił trzydniową żałobę, dla uczczenia pamięci ofiar katastrofalnej powodzi. Będzie ona obowiązywać 21, 22 i 23 maja.

W całej Serbii życie na skutek powodzi straciło już 21 osób i liczba ta rośnie. W Obrenovcu, gdzie jest najbardziej krytyczna sytuacja, cały czas poszukiwani są ludzie - poinformował premier Vućić.

Dziś jest nieco mniej wody i dlatego ratownicy nurkowie mogli zacząć sprawdzać, czy nie ma ludzi w mieszkaniach położonych na parterach budynków.

Łącznie do tej pory w Obrenovcu życie straciło 14 osób. Do tej pory ewakuowano ponad 30 tysięcy ludzi. Aleksandar Vućić powiedział, że ratownicy pracują w bardzo trudnych warunkach.

- Ewakuowano kobiety, dzieci i osoby starsze. Jeżeli będzie taka konieczność ewakuowani będą wszyscy pozostali - dodał.

Premier Serbii powiedział, że problemem jest Dunaj, i nie dlatego, że zagrożony jest Nowy Sad czy dzielnice Belgradu nad nim położone. - Wody Sawy nie mogą wpłynąć do Dunaju tylko wracają i to jest największy problem w Obrenowcu.

Służby ratunkowe cały czas intensywnie pracują by ochronić w Obrenovcu - największą w Serbii - elektrownię Nikola Tesla. W wielu miejscach w całym kraju występują problemy z brakiem wody i prądu.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy