Reklama

Reklama

Katastrofa lotnicza w USA. Są zabici i ranni

Co najmniej cztery osoby zginęły w wypadku lotniczym w Stanach Zjednoczonych. Kilka osób jest zaginionych i rannych. Niewielki samolot spadł tam na budynek lotniska w miejscowości Wichita w stanie Kansas.

Dwusilnikowy samolot Beechcraft King Air uderzył w budynek znajdujący się na terenie lotniska Mid-Continent położonego na zachodnich przedmieściach Wichita. Co najmniej 4 osoby znajdujące się w środku zginęły na miejscu.

Ofiar może być więcej ponieważ kolejne cztery osoby uznano za zaginione. Pięć osób zostało rannych.

Jedyną osobą na pokładzie samolotu był jego pilot. Nie jest jasne czy przeżył wypadek, a jeśli tak to jakie odniósł obrażenia.

Przyczyna katastrofy nie jest znana. Według nagrań rozmowy z więżą kontrolna samolot stracił moc silników niedługo po starcie i próbował zawrócić na lotnisko.

Strażacy przez kilkanaście minut walczyli z dużym pożarem. W budynku, na który spadła maszyna znajdowało się centrum szkoleniowe.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje