Reklama

Reklama

Katastrofa lotnicza na Haiti. Nie żyje sześć osób, w tym misjonarze

Sześć osób zginęło w katastrofie prywatnego samolotu, który leciał ze stolicy Haiti, Port-au-Prince, do Jacmel - poinformowało biuro narodowego lotnictwa cywilnego Haiti (OFNAC).

Wśród ofiar wypadku są dwaj amerykańscy misjonarze - podały lokalne władze.

Samolot leciał ze stolicy do miasta Jacmel na południowym wybrzeżu wyspy i z nieustalonych przyczyn rozbił się ok. 50 km na zachód od Port-au-Prince.

Loty prywatnymi samolotami pomiędzy stolicą, a południem kraju są jedyną bezpieczną opcją podróży, ponieważ droga, która prowadzi na południe wyspy ze stolicy, jest kontrolowana przez lokalną przestępczość i gangi, przez co podróżowanie staje się niebezpieczne, a niekiedy wręcz niemożliwe.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy