Reklama

Reklama

Katalonia ogłosi dzisiaj niepodległość?

Ważą się losy kryzysu między centralnym, hiszpańskim rządem a administracją Katalonii. Lider lokalnego rządu, Carles Puigdemont wystąpi dzisiaj w barcelońskim parlamencie i podsumuje wyniki referendum, które odbyło się 1 października. Jest prawdopodobne, że ogłosi niepodległość regionu.

"Wciąż nie jest za późno, rozmawiajcie" - nawołuje komentator największego dziennika Katalonii, La Vanguardii. Wczoraj, do dialogu Madrytu z Barceloną namawiała premiera Mariano Rajoya kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Reklama

Zaś przed konsekwencjami secesji przestrzegał Katalończyków Pedro Sanchez - lider socjalistów, największej partii opozycji. Zapewnił, że w przypadku ogłoszenia niepodległości, odpowiedź jego partii będzie zgodna z konstytucją. Polityk miał na myśli 155 artykuł ustawy zasadniczej, który pozwala zawiesić autonomię, jeśli region łamie zasady konstytucji.

Czy dojdzie do rozmów, zależeć będzie przede wszystkim od treści wystąpienia Carlesa Puigdemonta. Będzie ono emitowane przez wszystkie kanały hiszpańskiej telewizji. A zebrani pod parlamentem obejrzą je na rozstawionym tam, wielkim ekranie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy