Reklama

Reklama

Kaczyński z wizytą w Gruzji; spotkania z władzami i opozycją

Podczas wtorkowej wizyty w Gruzji prezes PiS Jarosław Kaczyński spotka się z prezydentem Micheilem Saakaszwilim i premierem Bidziną Iwaniszwilim. Szef PiS rozmawiał już z Vano Merabiszwilim, byłym premierem Gruzji, który przebywa w zakładzie karnym.

- Warunki, w jakich przebywa były premier Gruzji, są niewyobrażalne. Takich praktyk nie spotyka się w cywilizowanym świecie. Były premier jest pozbawiony kontaktu ze światem, przebywa w małej celi. Ta wizyta była wstrząsająca - powiedział po spotkaniu Jarosław Kaczyński, cytowany w komunikacie biura prasowego klubu PiS.

- Sytuacja w Gruzji jest bardzo niepokojąca, czego przykładem jest właśnie kwestia byłego premiera Gruzji i warunków w jakich jest dziś przetrzymywany - mówił prezes PiS.

Reklama

Spotkanie z Merabiszwilim trwało pół godziny - na więcej, jak informuje PiS, nie pozwoliły władze. Politycy PiS, którzy towarzyszą Jarosławowi Kaczyńskiemu w Tbilisi, zapowiedzieli poruszenie kwestii warunków, w jakich przetrzymywany jest Merabiszwili, na forum polskim, UE oraz Rady Europy.

- Ta sprawa musi być nagłośniona. Będziemy interweniowali w tej kwestii. Jarosław Kaczyński chce odnieść się do tego podczas dzisiejszego spotkania z premierem Gruzji - zapowiedziała, cytowana w komunikacie, posłanka PiS Małgorzata Gosiewska.

Jarosław Kaczyński spotkał się również z przedstawicielami partii Saakaszwilego Zjednoczonego Ruchu Narodowego (UNM) m.in. z Giorgim Baramidze.

- To była bardzo produktywna rozmowa dotycząca wewnętrznych spraw Gruzji oraz stosunków gruzińsko-rosyjskich. Ważnym elementem, który dyskutowaliśmy były również perspektywy gruzińskiej obecności w strukturach UE i NATO. Cieszę się, że doszło do takiego spotkania - mówił po spotkaniu Kaczyński.

Jak wynika z komunikatu, eurodeputowani Prawa i Sprawiedliwości, Tomasz Poręba i Ryszard Czarnecki, którzy także biorą udział w wizycie w Tbilisi, zapowiedzieli, że na ich wniosek, 3 września, odbędzie się w Parlamencie Europejskim wysłuchanie publiczne dotyczące Gruzji.

Wygrana koalicji Gruzińskie Marzenie Iwaniszwilego w październiku 2012 r. zakończyła trwającą blisko 10 lat dominację Saakaszwilego na gruzińskiej scenie politycznej. Po raz pierwszy od "rewolucji róż" w 2003 roku, po której Saakaszwili skierował kraj ku Zachodowi, premier i prezydent wywodzą się z dwóch różnych obozów politycznych. Są one obecnie w głębokim konflikcie.

Po przejęciu władzy przez partię Iwaniszwilego doszło do wielu aresztowań członków poprzedniej ekipy związanej z Saakaszwilim. Postępowania karne zostały wszczęte m.in. przeciwko Merabiszwilemu, jednemu z bliskich współpracowników prezydenta. Został on zatrzymany pod koniec maja pod zarzutem korupcji. Było to kolejne aresztowanie wysokiego rangą przedstawiciela poprzedniej ekipy rządzącej.

Na jego zatrzymanie i zarzuty zareagowała Unia Europejska. We wspólnym komunikacie szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton i komisarz UE ds. rozszerzenia Sztefan Fuele podkreślili, że dochodzenie sądowe wobec byłego premiera powinno być "uczciwe, przejrzyste, niezależne i całkowicie zgodne ze standardami międzynarodowymi".

W zeszłym tygodniu premier Gruzji gościł z pierwszą wizytą w Warszawie. Premier Donald Tusk powiedział wówczas, że rozmowa z Iwaniszwilim wyjaśniła "bardzo szczegółowo okoliczności działań rządu pana premiera oraz relacje między rządem a opozycją".

Dowiedz się więcej na temat: Jaroslaw Kaczyński | Gruzja | wizyta | Jarosław Kaczyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje