Reklama

Reklama

Janos Ader przyjął prezydencką nominację rządzącej partii Fidesz

Prezydent Węgier Janos Ader przyjął nominację rządzącej partii Fidesz do pełnienia funkcji szefa państwa przez kolejną 5-letnią kadencję – poinformowało w czwartek w oświadczeniu Biuro Prezydenta.

"Przyjmuję nominację. Wystartuję w wiosennych demokratycznych wyborach zgodnie z zapisami ustawy zasadniczej" - zacytowano Adera w oświadczeniu.

Reklama

Prezydent na Węgrzech nie jest wyłaniany w wyborach powszechnych, tylko wybierany przez parlament. Szef państwa nie ma szerokich uprawnień. Może m.in. odesłać ustawę do ponownego przeanalizowania przez parlament albo wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o opinię na jej temat. Jeśli jednak parlament będzie przy niej obstawać lub Trybunał nie stwierdzi niezgodności z konstytucją, prezydent jest zobowiązany ją podpisać.

Prezydent mianuje także niektórych kluczowych urzędników, w tym prezesa Narodowego Banku Węgier (który jednakże jest nominowany przez premiera), sędziów i ambasadorów.

Ader pełni stanowisko prezydenta od maja 2012 r., a jego kadencja upływa w maju 2017 r.

W prasie węgierskiej spekulowano wiosną bieżącego roku o ewentualności nominowania przez Fidesz na stanowisko prezydenta innego polityka niż Ader, ostatecznie jednak w ubiegłym tygodniu zdecydowano się go poprzeć.

Według opozycyjnego portalu Index, Ader wielokrotnie dowodził swej lojalności wobec Fideszu, ale w dwóch przypadkach jego decyzja była dla rządu problematyczna.

W 2012 r. skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o zmianie ordynacji wyborczej. Zastrzeżenia Adera budził m.in. zapis nakazujący wyborcom zarejestrowanie się najpóźniej 15 dni przed wyborami w spisie sporządzonym przez państwową administrację. Trybunał unieważnił ustawę.

W marcu bieżącego roku prezydent wystąpił zaś do Trybunału ws. nowelizacji ustawy umożliwiającej ograniczanie dostępu do danych nt. spółek Węgierskiego Banku Narodowego. Trybunał przychylił się do opinii Adera i uznał, że Bank Narodowy służy interesowi publicznemu i dysponuje wyłącznie środkami publicznymi, dlatego też odpowiada finansowo przed społeczeństwem, a pieniądze przekazywane tworzonym przezeń spółkom nie tracą charakteru środków publicznych.

Jedyny kandydat na prezydenta?

Niewykluczone, że Ader będzie wiosną jedynym kandydatem na stanowisko prezydenta. Węgierska konstytucja stanowi bowiem, że nominacje na to stanowisko może wysuwać co najmniej 1/5 posłów. Frakcja skrajnie prawicowego Jobbiku nie ma wystarczającej liczby członków, a lewica i posłowie niezależni mogą nie być w stanie wystawić wspólnego kandydata.

Jeśli w pierwszym głosowaniu prezydent nie zostanie zatwierdzony większością dwóch trzecich głosów, w drugim wystarczy poparcie większości głosujących posłów.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje