Reklama

Reklama

​Izrael o "podwójnej moralności" Europy

Izrael zaatakował "podwójną moralność UE" wobec jej krytyki polityki Izraela w kwestii palestyńskiej; Tel Awiw potępił też raport HRW w sprawie polityki Izraela. Ekspansję Izraela na ziemiach palestyńskich krytykuje również ambasador USA w Tel Awiwie.


Reklama

Izraelski MSZ zarzucił Unii Europejskiej "podwójną moralność" i oświadczył, że nie jest ona "uczciwym partnerem" w związku z jej postawą wobec procesu pokojowego z Palestyńczykami.

Rzecznik izraelskiego MSZ Emmanuel Nahson oświadczył, że Unia Europejska "nie bierze pod uwagę odpowiedzialności, jaką ponoszą władze Autonomii Palestyńskiej w podsycaniu fali palestyńskiego terroryzmu". Odniósł się w ten sposób do poniedziałkowego komunikatu szefów dyplomacji państw UE, którzy stwierdzili, że "wszystkie porozumienia między Izraelem a UE powinny jasno i w sposób oczywisty podkreślać, że nie podlegają zastosowaniu na terytoriach okupowanych przez Izrael w 1967 roku". "Nie stanowi to bojkotu Izraela, czemu Unia Europejska stanowczo się przeciwstawia" - podkreślili unijni ministrowie. Przypomnieli w związku z tym, że UE uznaje żydowskie osiedla zakładane na palestyńskich terytoriach okupowanych za "nielegalne" w świetle prawa międzynarodowego i stanowiące "przeszkodę na drodze do pokoju".

Rząd Izraela uskarżał się wcześniej, że "Unia Europejska z 200 konfliktów granicznych na całym świecie postanowiła zareagować tylko na ten jeden, dyskryminując Izrael. To podejście uniemożliwia Unii odgrywanie roli sprawiedliwego partnera w rozwiązywaniu konfliktu".

Jako "zniechęcający do koegzystencji, koordynacji i współpracy między Izraelczykami a Palestyńczykami" MSZ Izraela ocenił we wtorek raport międzynarodowej organizacji obrońców praw człowieka Human Rights Watch w sprawie funkcjonowania izraelskich przedsiębiorstw zakładanych na terytorium okupowanego zachodniego Brzegu.

162-stronicowy raport zatytułowany "Jak biznes w osiedlach (żydowskich) przyczynia się do łamania praw Palestyńczyków" stwierdza, że ta działalność handlowa sprzeczna z prawem międzynarodowym umożliwia dobre interesy żydowskim osadnikom i nie pozwala na rozwój gospodarki palestyńskiej.

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Izraelu Daniel Shapiro oświadczył, że "jest zaniepokojony i zatroskany" z powodu izraelskiej strategii budownictwa na Zachodnim Brzegu. Amerykański dyplomata, który przemawiał w poniedziałek na posiedzeniu izraelskiego Krajowego Instytutu Studiów Strategicznych, podkreślił, że rozbudowa tych osiedli stawia pod znakiem zapytania intencje Izraela. Dodał, że Izrael zalegalizował pewną liczbę tych osiedli wbrew apelom USA, aby tego nie czynił.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy