Reklama

Reklama

Izrael ewakuuje ostatnich Żydów z Jemenu

Izraelskie służby specjalne ewakuowały z ogarniętego wojną domową Jemenu 19 Żydów, jednych z ostatnich przedstawicieli żydowskiej społeczności, żyjącej w tym kraju od ponad 2100 lat. Wśród osób wywiezionych w tajnej operacji znajduje się rabin, który zabrał ze sobą liczący ponad 500 lat egzemplarz Tory.


Reklama

Jak podkreślają agencje, oznacza to symboliczny koniec starożytnej wspólnoty, która jeszcze w połowie XX wieku liczyła ponad 50 tysięcy osób. Szczegóły operacji nie są znane, wiadomo, że przygotowania do niej trwały kilka miesięcy. 

Obecnie w Jemenie pozostało tylko około 50 Żydów, którzy nie chcieli wyjechać do Izraela. Większość z nich przebywa obecnie na terenie amerykańskiej ambasady w stolicy kraju Sanie. Od momentu powstania państwa Izrael w 1948 wyjechało do niego ponad 50 tysięcy jemeńskich Żydów. Większość z nich w latach 1949-1950 w ramach tajnej lotniczej operacji "Magiczny Dywan".

Od 2014 roku w Jemenie trwa wojna domowa. Rozpoczęła ją rebelia Huthi, jemeńskich szyitów, marginalizowanych przez rząd w Sanie. Buntownicy zajęli stolicę, w odpowiedzi koalicja dowodzona przez Arabię Saudyjską rozpoczęła naloty na Jemen.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy