Reklama

Reklama

Irańczycy obchodzą uroczystości 37. rocznicy rewolucji islamskiej

Setki Irańczyków zebrały się na ulicach Teheranu, aby wziąć udział w obchodach 37. rocznicy rewolucji islamskiej. Tak jak w poprzednich latach wielu uczestników skandowało hasła przeciwko USA i Izraelowi.

W 1979 roku rewolucja doprowadziła do obalenia popieranego przez USA szacha Iranu Mohammada Rezy Pahlawiego i zaprowadzenia rządów radykalnych szyitów, wynosząc do władzy ajatollaha Chomeiniego. Wprowadzono m.in. szariat, nakazano zasłanianie twarzy kobietom, lecz nie odebrano im praw wyborczych.

Reklama

Prezydent Rowhani w swoim wystąpieniu podkreślał, że Iran jest państwem, które dąży do pokoju i pragnie "stabilności w regionie i na całym świecie". Zaapelował jednocześnie do obywateli o wzięcie udziału w zaplanowanych na 26 lutego wyborach parlamentarnych. Agencja Associated Press zwróciła uwagę, że będą one próbą sił między zwolennikami Rowhaniego a politykami o radykalnych poglądach.

Na uroczystościach rocznicowych pojawił się też dowódca brygady Al-Kuds, specjalnej jednostki Gwardii Rewolucyjnej, generał Ghasem Solejmani. W zeszłym miesiącu informowano, jakoby wojskowy został ciężko ranny w Syrii, gdzie walczył po stronie prezydenta Baszara el-Asada.

Iran wspomaga Asada przede wszystkim wysyłając do Syrii doradców wojskowych oraz ochotników, także z Afganistanu i Iraku. Działania irańskie koordynuje właśnie generał Solejmani.

AP odnotowała także przypadki skandowania okrzyków wymierzonych w USA i Izrael. Podczas jednego z wieców odtworzono scenę przedstawiającą 10 amerykańskich marynarzy, którzy klęczeli w irańskiej niewoli. Miało to być odniesienie do wydarzeń ze stycznia br., kiedy to amerykański okręt wojenny wpłynął na irańskie wody terytorialne, a jego załoga na pewien czas została aresztowana. Podczas tej rekonstrukcji spalono flagi Stanów Zjednoczonych.

W trakcie uroczystości rocznicowych zaprezentowano najnowszy sprzęt wojskowy będący na wyposażeniu armii. Wśród pokazywanego uzbrojenia znalazły się m.in. pociski balistyczne dalekiego zasięgu Emad, a także samoloty bezzałogowe.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy