Reklama

Reklama

Iran zapowiada "zdecydowaną" reakcję na zamach w Ahwazie

Iran odpowie "bezzwłocznie i zdecydowanie" na zamach, do którego doszło w sobotę rano na paradzie wojskowej w mieście Ahwaz w południowo-zachodnim Iranie - ostrzegł szef MSZ tego kraju Mohammad Dżawad Zarif. Jego zdaniem za atak odpowiada "zagraniczny reżim".

"Terroryści zrekrutowani, wyćwiczeni, uzbrojeni i opłaceni przez zagraniczny reżim zaatakowali Ahwaz. Iran odpowie bezzwłocznie i zdecydowanie w obronie życia Irańczyków" - napisał Zarif na Twitterze. Minister obarczył odpowiedzialnością za zamach kraje regionu i ich "amerykańskich mistrzów".

Reuters zaznacza, że zazwyczaj w ten sposób rządzący w Iranie odnoszą się do Izraela i Arabii Saudyjskiej.

Zarif zaznaczył, że wśród poszkodowanych są dzieci i dziennikarze.

Do 24 wzrósł bilans ofiar śmiertelnych zamachu - podaje irańska państwowa agencja Irna. Według Irny ranne zostały 53 osoby.

"Jest wiele ofiar wśród cywilów, w tym kobiety i dzieci, obserwatorzy parady" - napisała agencja, powołując się na anonimowe źródło we władzach.

Wcześniej informowano o 11 zabitych żołnierzach i ponad 30 osobach rannych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy