Reklama

Reklama

Indonezja: Nikt nie przeżył katastrofy samolotu

Na pokładzie indonezyjskiego samolotu wojskowego Hercules C-130, który rozbił się we wtorek po starcie z lotniska w Medanie nad dzielnicą mieszkaniową, znajdowało się 113 ludzi i nikt z nich katastrofy nie przeżył - podał szef indonezyjskich sił powietrznych.

Na pokładzie maszyny znajdowało się 12 członków załogi i 101 pasażerów - poinformował Agus Supriyatna w telewizji Metro.

Reklama

Telewizja pokazała zdjęcia dymiącego wraku maszyny, zgnieciony płonący samochód i zburzony budynek lokalnego spa.

Indonezyjska armia poinformowała, że pilot sygnalizował wieży kontroli lotów, iż samolot musi zawrócić z powodu problemów z silnikiem. Samolot rozbił się, zmierzając z powrotem na lotnisko.

Hercules C-130 leciał z bazy sił powietrznych w Medanie w kierunku wysp Natuna na Morzu Południowochińskim. Rozbił się ok. 5 km od bazy.

Liczący 3,4 mln mieszkańców Medan jest trzecim najludniejszym miastem Indonezji, po stolicy Dżakarcie i Surabai.



Dowiedz się więcej na temat: Indonezja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje