Reklama

Reklama

Indie: Kobieta spalona żywcem

18-letnia dziewczyna została pobita przez byłego chłopaka i jego ojca - poinformowała w poniedziałek indyjska policja. Chwilę później napastnicy spalili ofiarę żywcem. Do zdarzenia doszło w stanie Radżastan w zachodnich Indiach.

Ojciec i syn zostali aresztowani w związku z zarzucanym im czynem.

Reklama

18-letnia dziewczyna została zaatakowana, ponieważ wcześniej zerwała ze swoim chłopakiem - młodszym z napastników.

Sprawcy najpierw pobili dziewczynę, a następnie oblali ją naftą i podpalili. Do zdarzenia doszło w zachodnich Indiach w stanie Radżastan.

Na chwilę przed zdarzeniem, 18-latka była w trakcie powrotu do domu. Napastnicy zaatakowali ją w sobotę w miejscowym supermarkecie.

"Ofiara została oblana naftą przez jej byłego chłopaka, jednak nie była pewna, który z atakujących wzniecił ogień" - poinformował Manish Charan, funkcjonariusz indyjskiej policji.

Oparzenia okazały się bardzo poważne. Dziewczyna zmarła z powodu odniesionych obrażeń.

Były chłopak nastolatki został oskarżony przez rodzinę ofiary o uporczywe nękanie. Mężczyzna prześladował dziewczynę od momentu, gdy para rozstała się.

Liczba przestępstw popełnianych na kobietach w Indiach w ostatnich latach dramatycznie rośnie, zwłaszcza od 2012 r., kiedy 23-latka została brutalnie zgwałcona i zamordowana w New Delhi.

W niedzielę w Radżastanie doszło do kolejnej napaści, kiedy 70-letnia kobieta została pobita przez mężczyznę, który oskarżył ją o uprawianie czarów. Kobieta zmarła.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy