Reklama

Reklama

Huragan Alex we Francji. Ośmioro zaginionych, miejscowości odcięte od świata

W południowo-wschodnie wybrzeże Francji uderzył huragan Alex. W wyniku działania wiatrów i wezbranych wód kilka miejscowości zostało odciętych od świata. Służby ratunkowe poszukują ośmiu zaginionych osób. 12 tys. gospodarstw nie ma dostępu do energii elektrycznej.

Agencja AFP informuje o ośmiu osobach oficjalnie uznanych za zaginione i trzech, z którymi nie można się skontaktować. Wśród zaginionych jest dwóch strażaków, są także dwie osoby, które mogły zostać porwane przez wzburzoną wodę, gdy ich domy się zawaliły.

Reklama

Najbardziej dotknięte huraganami i lokalnymi podtopieniami gminy znajdują się w dolinie rzeki Roya, w rejonie Tende oraz w dolinie Vesubie w regionie alpejskim.

"Wiele domów zostało zniszczonych, miejscowości, jak m.in. Saint-Martin-Vesubie są odcięte od świata" - informuje AFP. W tej wiosce liczącej około 1400 mieszkańców w piątek (2 października) został zniszczony most. Strażacy w nocy prowadzili prace wzmacniające konstrukcje uszkodzonej infrastruktury.

Sieć telefoniczna jest bardzo słaba, a komunikacja bardzo trudna. Według dostawcy energii Enedis ponad 12 tys. gospodarstw pozbawionych jest prądu.

Do akcji ratunkowej wysłano helikoptery

Do akcji ratunkowej wysłano w sobotę rano helikoptery, ale zachmurzenie uniemożliwia przeprowadzanie pełnego rekonesansu.

Wiele dróg w regionie nie nadaje się do użytku, część z nich grozi osunięciem. Na przełęczy Turini, około dziesięciu kilometrów od Bollene-la Vesubie, droga została zamknięta ze względu na ryzyko osunięcia się ziemi - informuje AFP.

Zniszczone drogi utrudniają akcję ratunkową oraz przemieszczanie się wozów strażackich.

Według służby meteorologicznej Meteo France opady deszczu sporadycznie osiągnęły nawet do 500 mm w głębi lądu, co doprowadziło do gwałtownych lokalnych powodzi.

W Nicei w ośrodkach noclegowych schroniły się osoby, które nie mogły dotrzeć do swoich domów w piątek oraz w nocy z piątku na sobotę.

Emmanuel Macron dziękuje strażakom

Premier Jean Castex oraz szef MSW Gerald Darmanin mają przybyć do Nicei w sobotę po południu i osobiście przyglądać się akcji ratunkowej przeprowadzanej w regionie.

"Wszystkie moje myśli kieruję do ofiar huraganu Alex" - napisał prezydent Emmanuel Macron na Twitterze, dziękując strażakom, żandarmom, policjantom i wszystkim służbom zaangażowanym w terenie.

Jesienią 2019 r. 14 osób zginęło na południowym wschodzie Francji podczas huraganów i powodzi. W październiku 2015 r. burze zabiły 20 osób w Mandelieu-la-Napoule i Cannes.

Ratusz w Cannes przełożył ceremonię oddania hołdu ofiarom tej tragedii zaplanowaną na sobotę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne