Reklama

Reklama

Hongkong: Zatrzymany miał obrazić hymn Chin. Grozi mu dziewięć lat więzienia

Ponad 6 tys. dolarów grzywny i do 9 lat więzieniu grozi mężczyźnie, który miał obrażać chiński hymn - podaje Associated Press. 40-latek został zatrzymany po tym, jak podczas oglądania transmisji z Igrzysk Olimpijskich w centrum handlowym buczał podczas odgrywania hymnu narodowego. Ponadto miał zachęcać innych do podobnego zachowania.

Zatrzymany miał podobno buczeć i machać w tłumie flagą Hongkongu z czasów kolonialnych podczas oglądania relacji z zawodów szermierczych, w których brał udział przedstawiciel Hongkongu Edgar Cheung.

Według informacji zamieszczonej przez policję na Facebooku 40-letni mężczyzna miał też nawoływać obecnych, by dołączyli do niego i "obrażali hymn narodowy".

Nowe przepisy

W czerwcu w Hongkongu przyjęto ustawę, na mocy której obrażanie hymnu narodowego karane jest grzywną i karą do dziewięciu lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ: Tokio 2020. W cieniu koronawirusa i skandali

Reklama

Centralny rząd Chin przyjął w październiku ubiegłego roku ustawę, która zakazuje obrażania narodowych emblematów i flagi państwowej; przepis odnosi się również do Hongkongu.

Policja poinformowała, że w sprawie tej może dojść do kolejnych aresztowań, a śledztwo jest w toku.

O Igrzyskach Olimpijskich w Tokio czytaj w Interii Sport

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje