Reklama

Reklama

Honduras zapowiada otwarcie ambasady w Jerozolimie jeszcze w tym roku

Prezydent Hondurasu Juan Orlando Hernandez poinformował w niedzielę, po telefonicznej rozmowie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, że "ma nadzieję, iż do końca roku jego kraj przeniesie ambasadę z Tel Awiwu do Jerozolimy".

"Aby wzmocnić nasz strategiczny sojusz, rozmawialiśmy o otwarciu ambasad, odpowiednio, w Tegucigalpie i Jerozolimie" - napisał Hernandez na Twitterze.

Reklama

"Mamy nadzieję, że zrobimy ten historyczny krok przed końcem roku, o ile pozwoli na to pandemia" - dodał prezydent Hondurasu.

Izrael nie ma obecnie ambasady w Hondurasie, ale w zeszłym tygodniu otworzył tam biuro dyplomatyczne.

Tylko dwa kraje - Stany Zjednoczone i Gwatemala - otworzyły już swoje ambasady w Jerozolimie. Oświadczenie Hondurasu nastąpiło po niedawnych zapowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa i premiera Izraela Benjamina Netanjahu, że Kosowo i Serbia również otworzą ambasady w Jerozolimie.

Skomplikowany status Jerozolimy

Status Jerozolimy jest jedną z najtrudniejszych kwestii w trwającym od dziesięcioleci konflikcie izraelsko-palestyńskim.

Palestyńczycy chcą, aby Wschodnia Jerozolima, zajętą przez Izrael podczas wojny w 1967 roku, była stolicą ich przyszłego państwa. Izrael uważa całe miasto, w tym także wschodni sektor, za swoją stolicę.

Wschodnia Jerozolima jest nadal uważana przez społeczność międzynarodową za okupowaną przez Izrael, a status tej części miasta ma być rozstrzygnięty w ramach izraelsko-palestyńskiego porozumienia pokojowego. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje