Reklama

Reklama

Holandia: Sąd pogania rząd w sprawie redukcji emisji CO2

Holenderski rząd musi zmniejszać emisję gazów cieplarnianych szybciej niż to planował, aby przed końcem 2020 roku zdołał ją zredukować o co najmniej 25 proc. w stosunku do poziomu z 1990 roku - orzekł tamtejszy sąd apelacyjny.

W 2017 roku emisja gazów cieplarnianych w Holandii, która jak pisze Reuters, jest jednym z najmocniej zanieczyszczających powietrze państw UE, była jedynie o 13 proc. mniejsza niż w 1990 roku.

"Rząd zrobił zbyt mało, by zapobiec niebezpieczeństwom związanym ze zmianami klimatu i robi zbyt mało, by to nadgonić" - wyjaśnił sąd apelacyjny, podtrzymując wyrok wydany w 2015 roku przez sąd niższej instancji.

Obecne rządowe plany walki ze zmianami klimatycznymi zakładają zmniejszenie do 2020 roku emisji gazów cieplarnianych o 23 proc. w stosunku do poziomu z 1990 roku i o połowę do 2030 roku.

Reklama

"Niepewność związana z celem na 2020 rok jest bardzo duża. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że redukcja nie osiągnie ustalonego celu 25 proc., co jest niedopuszczalne" - wyjaśnił sąd.

Rząd oświadczył, że podporządkuje się wyrokowi, choć uważa, że plan redukcji do 2020 roku "jest w zasięgu". Jednocześnie jednak rozważa dalszą procedurę odwoławczą, kwestionując to, że sąd decyduje o podjętych decyzjach politycznych.

Pozew w imieniu prawie 900 obywateli holenderskich złożyła do sądu organizacja ekologiczna Urgenda Foundation.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne