Reklama

Reklama

​Holandia: Nastolatek na wózku znaleziony na mrozie. Porzucili go bliscy

Nastoletni chłopak z dużym stopniem niepełnosprawności został znaleziony na wózku inwalidzkim w pobliżu remizy strażackiej w Rijswijk w zachodniej Holandii w nocy z 9 na 10 lutego. Sprawę bada policja.

Przechodzień zaalarmował służby ratunkowe, zauważywszy po godzinie policyjnej sparaliżowanego nastolatka, siedzącego na wózku inwalidzkim. Było 10 stopni poniżej zera. Chłopak z objawami hipotermii został przewieziony do szpitala.

Nastolatek nie posiadał przy sobie dokumentu tożsamości. Znaleziono jednak przy nim notatkę, z której służby dowiedziały się, że jego matka nie może już się nim zajmować, a jego rodzina jest bezdomna. To dlatego chłopak z niepełnosprawnościami miał zostać porzucony. Młody mężczyzna nie jest w stanie samodzielnie się komunikować i poruszać.

Reklama

Policja sprawdza, kto go porzucił. Funkcjonariusze próbują także ustalić jego tożsamość. Lekarze szacują, że może mieć od 17 do 20 lat. 

Jak informuje Polsat News, radna Rijswijk na wieść o zdarzeniu zapowiedziała, że jeśli nastolatek okaże się mieszkańcem miejscowości, lokalne władze zrobią wszystko, by udzielić mu wszelkiej niezbędnej pomocy. Na razie jednak należy pozwolić policji wykonywać jej zadania. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje