Reklama

Reklama

Hiszpania: Polka skazana za bicie męża. Policję wezwał recepcjonista

Hiszpański sąd skazał polską turystkę na dwa miesiące więzienia za notoryczne bicie pochodzącego z Niemiec męża. Do aktów agresji dochodziło w kurorcie Playa del Ingles na południu Gran Canarii, w archipelagu Wysp Kanaryjskich.

Jak dowiedział się dziennik "Canarias7", 34-letnia obywatelka Polski biła swojego 56-letniego małżonka po twarzy przez kilka dni podczas pobytu w hotelu. Sąd, powołując się na świadków i zebrany materiał dowodowy, zasądził Annie M. dwumiesięczny areszt oraz zabronił zbliżać się do męża i kontaktować z nim przez rok.

Liczne siniaki i rany na twarzy

Z relacji pracowników hotelu wynika, że policja została wezwana do obiektu 1 września br. przez jednego z recepcjonistów po tym, jak rozgniewana kobieta kilkakrotnie uderzyła w twarz swego męża. Przybyła na miejsce policja potwierdziła agresywne zachowanie Polki i zabrała ją do tymczasowego aresztu.

Reklama

"Canarias7" ustalił, że kluczowa dla zatrzymania Polki była rozmowa policjantów z jej mężem. W trakcie spotkania z ofiarą funkcjonariusze potwierdzili na jego ciele liczne siniaki, a także rany na twarzy.

"Mężczyzna zeznał, że od kilku dni otrzymuje ciosy od swojej żony bez żadnego powodu, a sam nie stawia jej oporu. Świadectwo to zostało potwierdzone przez różnych klientów hotelu" - napisała kanaryjska gazeta. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje