Reklama

Reklama

Hiszpania: Czterech podejrzanych o dokonanie zamachu stanęło przed sądem

Czterech mężczyzn podejrzanych o zaplanowanie i dokonanie zamachów w Hiszpanii stanęło we wtorek 22 sierpnia przed sądem w Madrycie. Pozostali członkowie 12-osobowej dżihadystycznej grupy zostali zabici przez policję.

Czterech mężczyzn przewieziono pod najwyższymi środkami bezpieczeństwa z Barcelony do Madrytu, gdzie stanęli przed sądem. Składali zeznania przed sędzią Fernando Andreu, który zadecyduje, czy powinni zostać uwięzieni czy uwolnieni.

Reklama

Jak informuje AFP, są to: 27-letni Driss Oukabir, starszy brat Moussy, który został zabity przez policję w Cambrils w piątek 18 sierpnia rano po tym, jak samochód wjechał w tłum przechodniów; Mohamed Aallaa, Mohamed Houli Chemal i Salh el Karib. Trzej zostali aresztowani w mieście Ripoll, a czwarty w Alcanar.

Przypomnijmy, że wczoraj hiszpańska policja zastrzeliła 23-letniego Marokańczyka Junesa Abujakuba - domniemanego kierowcę, który w czwartek 17 sierpnia wjechał rozpędzoną furgonetką w ludzi na Las Ramblas w Barcelonie. Jak informuje Reuters, mężczyzna tuż przed oddaniem strzału przez policję wykrzyknął: "Allahu Akbar" (arab. Bóg jest wielki). Po dokonaniu ataku w Barcelonie Abujakub uciekł, dźgając po drodze przypadkowego człowieka i kradnąc mu samochód. 

Hiszpańska gazeta "La Vanguardia" przekazała we wtorek, że dżihadysta porzucił auto w Sant Just Desvern, miasteczku na obrzeżach Barcelony, a następnie przeszedł około 40 km pieszo do miejscowości Subirats, gdzie został zastrzelony przez funkcjonariuszy.

W wyniku zeszłotygodniowych zamachów w Barcelonie i Cambrils zginęło łącznie 15 osób, a ponad 120 zostało rannych. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje