Reklama

Reklama

"GW": Rosyjskie władze płacą miliony "Nocnym Wilkom"

W ciągu ostatnich dwóch lat grupa proputinowskich motocyklistów "Nocne Wilki" dostała od władz Rosji 56 milionów rubli, czyli ok. 4 mln zł - ujawnił opozycjonista Aleksander Nawalny. O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza".

"Nocne Wilki" to nacjonalistyczny klub motocyklowy, zaprzyjaźniony z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Jego członkowie, z Aleksandrem "Chirurgiem" Załdostanem na czele, ślepo popierają politykę Kremla. Chwalili m.in. zeszłoroczną aneksję Krymu, a także agresję w Donbasie.

Reklama

Ostatnio było o nich głośno w Polsce, gdy okazało się, że przed obchodzonym w Rosji 9 maja Dniem Zwycięstwa "Nocne Wilki" zaplanowały rajd upamiętniający rocznice. Motocykliści, w drodze do Berlina, chcieli przejechać przez nasz kraj. Władze Warszawy nie wyraziły jednak na to zgody.

Okazuje się, że "Nocne Wilki" nie organizują swoich akcji bezinteresownie - od lat są finansowo wspierani przez rosyjskie władze.

Aleksiej Nawalny, znany rosyjski opozycjonista, opublikował na blogu wyniki śledztwa organizacji Fundacja Walki z Korupcją. Okazuje się, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy, "Nocne Wilki", i trzy inny organizacje, które założyli liderzy klubu Załdonastowa i Jewgienija Strogonowa, dostały 56 milinów rubli.

Więcej na stronie "Gazety Wyborczej"


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje